To obiecywanie gruszek na wierzbie! Szef AgroUnii miażdży zapowiedzi prezesa PiS!

– Nie wierzymy w takie puste hasła i frazesy. To obiecywanie gruszek na wierzbie – powiedział Michał Kołodziejczak, szef organizacji rolniczej AgroUnia, odnosząc się do obietnic Jarosława Kaczyńskiego dla polskiej wsi.

W sobotę na konwencji przedwyborczej w Kadzidle prezes PiS zapowiedział dopłaty dla rolników. Najmniej, podkreślam to słowo, najmniej 100 zł od jednego tucznika i 500 zł od każdej krowy – mówił Kaczyński, zapowiadając pomoc dla rolników.

 

Obiecane pieniądze miałyby trafić głównie do małych gospodarstw, które prowadzą własny chów i produkują samodzielnie paszę dla zwierząt.

Czytaj także:  Morawiecki był na mszy w kościele. Proboszcz uhonorował go tablicą z marmuru

Zdaniem Michała Kołodziejczaka zapowiedzi szefa partii rządzącej są populistyczne. Tym bardziej, że pieniądze dla hodowców bydła i trzody chlewnej mają pochodzić z budżetu Unii Europejskiej, który nie został jeszcze uchwalony.

Do czasu jego przyjęcia, jak zaznaczył Kołodziejczak, PiS może stracić władzę. A nawet jeśli ją utrzyma, to nie jest pewne, że Unia Europejska nam te pieniądze przyzna. Poza tym, zdaniem szefa AgroUnii, zmiany potrzebne są już dziś.

Czytaj także:  „Wpisujemy się w scenariusz rosyjski”. Polityk PO porównał Morawieckiego do Cyrankiewicza

Michał Kołodziejczak zwrócił też uwagę, że kierowanie wsparcia do małych gospodarstw w sytuacji, gdy Ministerstwo Rolnictwa mówi o potrzebie tworzenia dużych gospodarstw rolnych, świadczy o tym, że rząd próbuje skłócić rolników między sobą albo z domagającymi się podwyżek nauczycielami.

 

Czytaj także:  Szczecin. W szpitalu wybuchł pożar. Skutki są tragiczne

Obietnice wyborcze Jarosława Kaczyńskiego dla rolników, potocznie zwane Krową Plus i Świnią Plus, skrytykował też w niedzielę Grzegorz Schetyna.

 – W ciągu ostatnich 3 lat z mapy Polski zniknęło 67 i pół tysiąca stad trzody chlewnej. Tysiące rolniczych rodzin zostało bez środków do życia, za to z kredytami. Jak im pan pomógł, panie Kaczyński? – podsumował lider PO na konwencji partii w Gdańsku.