wybuch
fot. Pixabay

Prowokacje na granicy polsko-białoruskiej stają się coraz bardziej poważne. Reżim Aleksandra Łukaszenki prowadzi również kampanię propagandową w mediach. Materiał, jaki pojawił się w białoruskiej telewizji udowadnia, do czego mogą się posunąć.

Nadal trwa kryzys na granicy polsko-białoruskiej, który obserwujemy już od kilku tygodni. Ostatnio nastąpiła jego eskalacja, na granicy pojawiło się tysiące migrantów, którzy chcą nielegalnie ją przekroczyć. Kilkunastu tysięcy funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji, Wojska Polskiego oraz Wojsk Obrony Terytorialnej broni polskiej granicy.

Polski rząd informuje, że wśród migrantów znajdują się białoruskie służby, którzy nie tylko wydają im instrukcje, ale również wyposażają ich i szkolą. Na Białorusi działa też mocna propaganda, mająca na celu przedstawić Polskę, jako sprawcę kryzysu na granicy.

W białoruskich mediach wieczorem ukazało się propagandowe nagranie. Fragment emisji udostępnił w mediach społecznościowych dziennikarz Tadeusz Giczan. „Niczego was nie nauczył 1939? Nie macie szans Pszeki!” – powiedział prowadzący. „Jeśli nie przemawiają do was łzy dzieci, to przemówią bombowce Tu-22M3 sił powietrzno-kosmicznych Federacji Rosyjskiej. Możecie już wyrzucać swój NATO-wski złom. Uciekajcie!” – dodał.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę