
Od 1 stycznia 2026 roku posiadanie starego lub niesprawnego auta na własnej posesji może stać się poważnym problemem. Nowe regulacje pozwolą służbom na radykalne kroki, skutkujące nawet przymusowym usunięciem takiego pojazdu.
Do tej pory samochód na prywatnej działce był traktowany jako własność nienaruszalna. Od przyszłego roku, jeśli auto nie posiada silnika, skrzyni biegów lub innych kluczowych elementów, może zostać automatycznie zakwalifikowane jako odpad niebezpieczny.
Prywatna posesja przestanie być bezpiecznym schronieniem dla tak zwanych „wraków”. Kontrole mają być prowadzone masowo, a urzędnicy nie będą potrzebowali zgody właściciela na ocenę stanu wizualnego pojazdu z zewnątrz.
O czym warto pamiętać?
Jeśli bilans techniczny i oględziny wypadną niekorzystnie, właściciel otrzyma nakaz zezłomowania auta w wyznaczonym terminie. Zignorowanie tego wezwania skończy się przymusowym odholowaniem pojazdu na koszt posiadacza oraz wysoką grzywną administracyjną.
Wzmożone działania policji dotkną również osoby, które od lat nie odnawiały badania technicznego. Brak ważnego przeglądu w połączeniu z widocznymi usterkami stanie się podstawą do uznania, że samochód nie nadaje się już do naprawy.

