
Własność działki nie zawsze oznacza, że można zabronić komuś wstępu na swój teren. Jeśli sąsiad musi wyremontować dom stojący blisko granicy, przepisy dają mu prawo do zajęcia fragmentu sąsiedniego ogrodu.
Podstawą prawną takich działań jest artykuł 47 Prawa budowlanego. Przepis ten mówi, że jeśli wykonanie prac remontowych lub budowlanych jest niemożliwe bez wejścia na sąsiednią działkę, jej właściciel ma obowiązek to umożliwić.
Dotyczy to nie tylko postawienia rusztowań, ale także wjazdu ciężkiego sprzętu, jeżeli jest on niezbędny do wykonania zadania. Własność nieruchomości ustępuje tutaj przed koniecznością utrzymania innego budynku w należytym stanie technicznym.
Sąsiad musi działać zgodnie z prawem
Cała procedura zaczyna się od próby polubownego załatwienia sprawy. Sąsiad ma obowiązek zapytać o zgodę i ustalić warunki korzystania z sąsiedniego terenu. Jeśli jednak usłuszy „nie”, sprawa trafi do starostwa lub urzędu miasta.
Urzędnik w ciągu 14 dni może wydać decyzję administracyjną, która zastępuje zgodę właściciela działki. W takim dokumencie zostaną określone dokładne granice zajęcia działki oraz czas, w jakim ekipa budowlana może na niej przebywać. Sąsiad nie może jednak zostawić zniszczonego trawnika czy połamanego ogrodzenia.

