Schetyna: Z 500 plus blisko połowę zjadła drożyzna. Teraz to jest 300!

– Jeśli zastanawiasz się, Polko i Polaku, skąd PiS bierze pieniądze, to spójrz na swój pasek z wypłatą. Te pieniądze powinny tam być, ale ich nie ma. Te pieniądze to są absolutnie chore ceny w sklepach – powiedział w piątek na forum przedwyborczym lider Koalicji Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.

Przewodniczący PO w swoim wystąpieniu sporo uwagi poświęcił dającej się coraz bardziej we znaki drożyźnie oraz programowi 500 plus.

Czytaj także:  Tarczyński: Trzaskowski to tchórz bez honoru

– Rodzina pana Kamila, którego spotkałem w czasie ostatniej wizyty na Podlasiu, utrzymuje się z najniższej pensji. Największą część dochodów muszą wydać na żywność – a ta jest coraz droższa. Czy to nie chore, że w tym czasie cena masła wzrosła o 4,50 zł, a cena pietruszki o 20 zł?! – mówił Schetyna, nawiązując do prawie czteroletnich rządów PiS.

Czytaj także:  Rząd Morawieckiego skutecznie zwalcza w Polsce koronawirusa. Uważa tak...

Szef Platformy podkreślił, że w związku z rosnącymi cenami straciły na wartości świadczenia socjalne.

– Z 500 plus blisko połowę zjadła drożyzna. To już teraz zrobiło się 300. A ile zostanie do końca roku? – pytał Schetyna.

Jednocześnie lider PO zapewnił, że jeśli opozycja wygra wybory, to pieniądze na każde dziecko dalej będą wypłacane:

Czytaj także:  Trzaskowski nie przyjdzie do Sejmu na zaprzysiężenie Dudy

– Chcę powiedzieć bardzo wyraźnie: programy socjalne w tym 500 plus są potrzebne. Powtórzę po raz kolejny – nic, co dane, nie będzie odebrane.

Komentarze

Nie przegap najciekawszych wiadomości! Obserwuj nas w Google News.