W niedzielę w Warszawie odbyły się kolejne protesty Strajku Kobiet. Do demonstracji przyłączyli się także przedsiębiorcy. Uczestnicy manifestacji z centrum miasta skierowali się na Żoliborz, gdzie mieszka Jarosław Kaczyński.

Podobnie jak w czasie poprzednich protestów policja szczelnie odgrodziła protestujących od domu prezesa PiS. Kordon funkcjonariuszy uniemożliwił manifestującym przejście na ulicę Mickiewicza, przed dom Jarosława Kaczyńskiego.

Nadzwyczajne środki podjęte w celu ochrony domu prezesa PiS krytykuje opozycja.

„Negocjacje w Brukseli, depozyty w bankach, bursztynowa komnata, skarb Inków, co lub kto wymaga tak wielkiej ochrony ? Czyżby suwerenność była zagrożona, a może ZZ przypuścił ostateczny atak na tych, którzy dogadali się z Niemcami. ,,Weto albo śmierć” się dzieje?”, napisał Marek Sawicki z PSL na Twitterze, piętnując fakt, iż dom Jarosława Kaczyńskiego jest chroniony przez policję.

Wpis ludowca podał dalej z własnym komentarzem eurodeputowany PO Radosław Sikorski. „Kaczyński chce pokazać, że jednak ma dużego”, stwierdził były szef MSZ.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat