Strona głównaWiadomościSikorski wykorzystał porażkę Orbana. Zwrócił się do Nawrockiego

Sikorski wykorzystał porażkę Orbana. Zwrócił się do Nawrockiego

Sikorski o Nawrockim
Radosław Sikorski | fot. Polish presidency of the Council of the EU 2025
Public domain

Minister spraw zagranicznych wykorzystał porażkę Viktora Orbana w wyborach parlamentarnych na Węgrzech, aby uderzyć w prezydenta. Radosław Sikorski wypomniał Karolowi Nawrockiemu marcową wizytę głowy państwa na Węgrzech, gdzie spotkał się z premierem tego kraju. „Ponawiam pytanie” – napisał szef dyplomacji w serwisie X, przypominając swój wpis z ubiegłego miesiąca.

REKLAMA

„Chciałbym zapytać pana prezydenta, jakim interesom Polski służy wspieranie w kampanii wyborczej najbardziej skorumpowanego i najbardziej proputinowskiego polityka w Unii Europejskiej” – napisał Radosław Sikorski, gdy było już pewne, że Fidesz przegrał wczorajsze wybory parlamentarne na rzecz opozycyjnej TISZA Petera Magyara.

Sikorski odnosił się do marcowej wizyty Karola Nawrockiego w Budapeszcie, gdzie prezydent spotkał się z Viktorem Orbanem na ostatniej prostej kampanii wyborczej na Węgrzech. Podróż odbyła się w Dzień Przyjaźni Polsko-Węgierskiej, ale wbrew tradycji, bo w tym roku to Węgrzy gościli w Polsce (obchody odbywają się na przemian – co dwa lata w Polsce i co dwa lata na Węgrzech). Spotkanie zinterpretowano jako poparcie Orbana w wyborach, ale wizyta Nawrockiego nie pomogła. Nie pomogły także wpisy pochwalne prezydenta USA Donalda Trumpa, wywyższające premiera Węgier, ani nawet osobista wizyta wiceprezydenta USA J.D. Vance’a, który kilka dni temu odwiedził Węgry.

Porażka Fideszu w wyborach parlamentarnych. Koniec 16-letniej ery Viktora Orbana

Orban rządził na Węgrzech przez cztery kadencje – nieprzerwanie od 2010 roku. W minioną niedzielę Węgrzy po raz pierwszy od niespełna dwóch dekad przekazali mandat społeczny zupełnie nowej formacji – centroprawicowej Partii Wolności i Szacunku Petera Magyara. TISZA uzyskała 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie Węgier. Fidesz może liczyć na nieco pond 50 miejsc, a węgierscy narodowcy (Mi Hazank) na sześć mandatów.

REKLAMA

Zwycięstwo TISZA jest tym większe, a porażka Fideszu tym bardziej wyrazista, przez wzgląd na uzyskanie przez partię Magyara większości konstytucyjnej (133 mandaty), która pozwoli odwrócić wiele „bezpieczników” władzy, które ekipa Orbana zawarła w węgierskiej ustawie zasadniczej.

Źródło: wp.pl

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA