Szalony pomysł Trumpa. Na granicy z Meksykiem chciał.. zbudować fosę z aligatorami!

Donald Trump nie chciał tylko i wyłącznie wybudować muru na granicy z Meksykiem, który miał zapobiegać napływowi nielegalnych imigrantów. Prezydent USA chciał między innymi wzdłuż niego zbudować fosę wypełnioną aligatorami.

Dziennikarze ,,New York Times” napisali książkę pt.: ,,Border Wars: Inside Trump’s Assault on Immigration”. Powstała ona przy udziale rozmów z pracownikami Białego Domu i administracji Donalda Trumpa. Wszyscy bohaterowie działali anonimowo, dzięki czemu mogli od wewnątrz opowiedzieć, jak prezydent Stanów Zjednoczonych stara się walczyć z masowym napływem nielegalnych imigrantów z Meksyku.

Czytaj także:  „Jest jak świeczka, która powoli i spokojnie gaśnie”. Pogarsza się stan zdrowia Benedykta XVI

W dzisiejszym wydaniu dziennika ukazały się fragmenty książki. Z ich treści można się dowiedzieć między innymi o tajnym spotkaniu w Gabinecie Owalnym w marcu 2019 roku, w którym udział brał Donald Trump i jego pracownicy. Wówczas prezydenta USA miał wyznać, że w ciągu następnych 24 godzin planuje zamknąć całą granicę z Meksykiem. Osoby z jego otoczenia obawiały się jednak, że może to spowodować problemy dla obywateli, którzy udali się do tego kraju na wakacje. Ostatecznie Trump zrezygnował z tego pomysłu.

Czytaj także:  „Jest jak świeczka, która powoli i spokojnie gaśnie”. Pogarsza się stan zdrowia Benedykta XVI

To jednak nie wszystko. Prezydent miał wyznać pracownikom, że chce zbudować wzdłuż muru fosę, która miałaby być wypełniona aligatorami lub wężami. Co więcej, Trump miał poprosić odpowiednie osoby o sporządzenie kosztorysu takiego przedsięwzięcia. Kolejnymi zaskakującymi pomysłami było podłączenie muru do prądu i zamontowanie na jego szczycie kolców, które miały służyć wprost przebijaniu ludzkiego ciała.

Czytaj także:  „Jest jak świeczka, która powoli i spokojnie gaśnie”. Pogarsza się stan zdrowia Benedykta XVI

Jak wynika z publikacji, Trump miał również zaproponować strzelanie do imigrantów, którzy nielegalnie przekraczają granicę w sytuacji, gdy zaczną rzucać kamieniami w strażników. W trakcie marcowego spotkania zaniechał jednak to rozwiązanie, ale w zamian za to miał proponować strzelanie im w stopy. Pracownicy Trumpa słusznie przyznali, że byłoby to nielegalne podejście do sprawy.