Szedł ulicą z nożem. Ranił dwa psy, ale nie wie dlaczego!

40-latek z Lubartowa za ranienie nożem dwóch psów może trafić za kratki na trzy lata. Sprawca widnieje w kartotekach policyjnych w związku z innymi interwencjami. Do winy się przyznał, ale nie umie wytłumaczyć, czym powodowany był jego czyn.

   

Sytuacja miała miejsce w czwartek w godzinach popołudniowych. Wówczas właśnie dyżurny lubartowskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny idącego ulicami miasta i trzymającego w dłoni nóż. Jego zachowanie było dziwne i nerwowe.

Czytaj także:  Suski o Lempart: Jej siła moralna jest bliska dna

Patrol wysłany na miejsce dokonał zatrzymania. Zgłosił się również mężczyzna, który powiadomił policję i właścicielki dwóch psów rasy Yorkshire terier. Zgodnie z ich oświadczeniami, mężczyzna zadał psom ciosy sięgając przez płot. Czworonogi przewieziono do lecznicy.

   

Przy agresorze znaleziono nóż, wykorzystany najprawdopodobniej w ataku. Powody zachowania 40-latka nie są znane. Wiadomo jednak, że za znęcanie nad zwierzętami będzie mógł trafić do więzienia nawet na trzy lata.

Czytaj także:  Ministerstwo Zdrowia informuje o nowych zakażeniach w Polsce. 3 grudnia 2020