– To całkowita bzdura. Prąd migracyjny idzie w przeciwnym kierunku. W latach 2017-18 do Szwecji wyemigrowało ponad 8 tysięcy Polaków. To ponad trzy razy więcej niż całkowita liczba Szwedów, którzy mieszkają w Polsce – oświadczył szwedzki minister sprawiedliwości i imigracji Morgan Johansson na łamach gazety „Aftonbladet”. Odniósł się w ten sposób do wpisu na Twitterze europosłanki PiS Beaty Mazurek, która poinformowała, że Szwedzi ze strachu przed imigrantami proszą w Polsce o azyl.

https://www.facebook.com/BLOMEW/posts/1490088121149926

„Zamachy, wzrost przestępczości, gwałty, strach i strefy szariatu. Takie są konsekwencje multikulturalizmu i otwartych drzwi dla imigrantów. Szwedzi uciekają ze swojego kraju, aby w Polsce znaleźć spokój i normalność”, pisała Mazurek. Johansson stwierdził, że są to „zarzuty wyssane z palca”.

Szwedzki polityk poradził również eurodeputowanej PiS, by raczej zapytała, „dlaczego tak wielu Polaków ucieka z Polski” oraz, by „zrobiła coś z polskimi złodziejami w Szwecji”. – Zagraniczne grupy są odpowiedzialne za prawie połowę wszystkich włamań w Szwecji i 90 procent wszystkich kradzieży samochodów, silników łodzi i maszyn rolniczych – skontrował zarzuty Mazurek Johansson. Jak dodał, dokonywane przez Polaków kradzieże psują opinię o dobrych pracownikach.

W odpowiedzi Mazurek zarzuciła Johanssonowi arogancję, którą jednak „nie wymaże faktów”. Podkreśliła przy tym, że „Polacy wyjeżdżali do Szwecji ze względu na »nieudolne rządy«”. Lata 2017-2018, przywołane przez ministra Johanssona w kwestii polskiej emigracji do Szwecji, to czas rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat