Była premier Beata Szydło skomentowała w mediach społecznościowych zawieszenie przez aktywistów LGBT tęczowej flagi na figurze Jezusa Chrystusa w Warszawie.

„Działacze LGBT domagają się szacunku dla siebie, tymczasem okazuje się, że nie mają żadnego szacunku dla miejsc i pomników świętych dla Polaków”, napisała Szydło na Twitterze.

„Profanacja figury Chrystusa przed Bazyliką Świętego Krzyża w Warszawie jest aktem, który powinien być potępiony przez nas wszystkich”, dodała europosłanka PiS.

W podobnym tonie odniósł się do incydentu Mateusz Morawiecki. Premier pojawił się przed figurą Jezusa Chrystusa w stolicy, zapalił pod nią znicz i się pomodlił.

 

– Nie ma zgody na profanowanie symboli narodowych i religijnych w imię żadnej ideologii. Wartości, które symbolizują, ważne dla milionów Polaków, są dziedzictwem, które podlega szczególnej ochronie. Nie można pod płaszczykiem rzekomej równości stawać się agresorem – oświadczył Morawiecki, komentując zawieszenie tęczowej flagi na zabytkowej rzeźbie Jezusa Chrystusa.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat