Szymon Hołownia: Kolejnym etapem wojny polsko-polskiej będzie przemoc!

„Brak sądowej kontroli nad działaniami władz doprowadza nas do ograniczania praw obywatelskich w każdym możliwym wymiarze. Na końcu straci na tym obywatel. W nowym systemie będzie miał tyle praw, ile przyznają mu rząd i sejmowa większość”, pisze na Facebooku Szymon Hołownia. Kandydujący w wyborach prezydenckich dziennikarz komentuje  w ten sposób forsowane przez PiS zmiany w wymiarze sprawiedliwości, wprowadzeniem których obóz polityczny Jarosława Kaczyńskiego chce podporządkować sobie sądownictwo.

„Istotą wprowadzanych przez PiS zmian w sądownictwie jest dokonanie zmian personalnych i wprowadzenie na kluczowe stanowiska rekomendowanych przez siebie osób”, stwierdza Hołownia. W jego ocenie „brak sądowej kontroli nad działaniami władz doprowadzi nas do ograniczania praw obywatelskich w każdym możliwym wymiarze”.

Czytaj także:  Minister Błaszczak ma COVID-19. Setki zakażeń po wizytach szefa MON na uczelniach woskowych

„Na końcu straci na tym obywatel – w nowym systemie będzie miał tyle praw, ile przyznają mu rząd i sejmowa większość. Straci na tym górnik, któremu państwowy pracodawca »w majestacie prawa« opóźni lub nie wypłaci pensji. Nie będzie on mógł być pewny ochrony swoich praw w sądzie tak jak żaden obywatel niebędący myśliwym, który przypadkiem znajdzie się w lesie w czasie polowania”, ostrzega dziennikarz.

Czytaj także:  „Ratujemy ludzi jak możemy”. Pacjenci z koronawirusem na parkingu dla karetek

Zdaniem Hołowni, jeśli PiS nie zrobi obecnie kroku w tył, konflikt władzy z wymiarem sprawiedliwości będzie eskalował i potęgował wojnę polsko-polską.

„PiS wprowadza nas wszystkich w nową fazę konfliktu. Za forsowane przez siebie zmiany jest gotów zapłacić każdą cenę – również taką, która trwale osłabi międzynarodową pozycję Polski i podważy zaufanie obywateli do państwa”, ocenia kandydat na prezydenta.

„Sędziowie Sądu Najwyższego, zachowując pełną powagę sytuacji, pozostawili więc stronie rządowej przestrzeń do zrobienia kroku w tył i zachowania twarzy. Postępują w ten sposób, bo rozumieją, że przy tej skali konfliktu kolejnym etapem wojny polsko-polskiej będzie przemoc”, podkreśla Hołownia, nawiązując do czwartkowej uchwały SN, która wyłącza z orzekania sędziów powołanych przez upolitycznioną nową KRS.