Tarczyński: Polska nie jest umierającym narkomanem. Nie sprzedamy suwerenności za pieniądze

Europoseł PiS Dominik Tarczyński na antenie Polskiego Radia 24 bronił decyzji polskiego rządu  o zawetowaniu – razem z Węgrami – budżetu Unii Europejskiej. Przyczyną jest uzależnienie wypłat środków unijnych dla krajów członkowskich UE od przestrzegania w nich praworządności.

   

Tarczyński podkreślił, że PiS i Zjednoczona Prawica kierują się w swoich działaniach patriotyzmem i nie zamierzają w zamian za środki z UE „sprzedać suwerenność” kraju.

– Chodzi o duże pieniądze, ale nie są one aż tak duże, żeby sprzedać suwerenność Polski za nie – mówił europoseł partii rządzącej w PR 24. – My, PiS, jesteśmy tym obozem, który nawiązuje do tradycji patriotycznych, który jest gotowy na poświęcenie i dla którego pieniądze nie są najważniejsze – stwierdził.

Czytaj także:  Szejnfeld: Polska nie ma prezydenta
   

Polityk oświadczył również, że „Polska nie jest umierającym narkomanem, który myśli o tym, aby przyjąć złoty strzał”. – Nie jesteśmy uzależnieni tylko i wyłącznie od jednorazowej wypłaty jednorazowej perspektywy. Polska, która trwa od tysiąca lat nie zaprzeda swojej suwerenności za jedną siedmioletnią płatność – oznajmił Tarczyński.