Targi budowlane w Poznaniu. Co z wystawcami z Chin?

Udział w targach Budma 2020, które zaczynają się we wtorek, deklarowało kilkadziesiąt chińskich firm. Obecnie pozostało ich siedemnaście, a i tak wszyscy obawiają się zarażenia. Jednak, jak zapewniają władze miasta, Poznań jest przygotowany na ewentualny przypadek zarażenia nowym koronawirusem.

Z informacji, którą udzielił dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Poznaniu Witold Draber wynika, że w gotowości są miejskie służby i szpitale, dodatkowe środki ostrożności podjęły też port lotniczy Ławica i MTP. Draber dodał także, że na chwilę obecną nie potwierdzono obecności wirusa w Polsce, a zatem nie ma powodów do niepokoju. Przypomniał jednak o konieczności przestrzegania zasad higieny, zakrywaniu ust podczas kaszlu i częstym myciu rąk. Wspomniał też, że aktualnie bardziej niebezpieczna niż nowy koronawirus jest grypa.

Czytaj także:  Kto liderem opozycji? Prowadzi Trzaskowski, ale goni go…

Z uwagi na ryzyko wystąpienia zagrożenia dotyczącego koronawirusa, dodatkowe środki ostrożności podjęła m.in. Grupa MTP, która jest organizatorem Międzynarodowych Targów Budownictwa i Architektury Budma 2020. Pracownicy Grupy MTP współpracują z przedstawicielem na rynek chiński, którego zadaniem jest nie tylko współpraca z klientami zagranicznymi, lecz również monitorowanie sytuacji na miejscu. Na liście wystawców z kilkudziesięciu firm deklarujących swój udział zostało tylko 17, lecz nie ma gwarancji, że ich przedstawiciele dotrą na miejsce, bowiem kolejni przewoźnicy odwołują loty z i do Chin.

Czytaj także:  Odwołanie Ziobry przesądzone? PiS ma już jego następcę

Komentarze

Nie przegap najciekawszych wiadomości! Obserwuj nas w Google News.