
Public domain
Teheran wydaje się niewzruszony stanowczym ultimatum prezydenta USA w sprawie cieśniny Ormuz. Donald Trump zagroził, że jeżeli w ciągu 48 godzin Iran nie otworzy szlaku handlowego, USA zbombarduje perską infrastrukturę krytyczną – w tym m.in. elektrownie atomowe. Teheran idzie jednak w zaparte, zapowiadając, że jeżeli Amerykanie spełnią swoje groźby, cieśnina Ormuz zostanie całkowicie zablokowana, co spowoduje jeszcze większy kryzys paliwowy na całym świecie.
REKLAMA
W sobotę prezydent USA Donald Trump postawił Iranowi jasne ultimatum, dając tamtejszym władzom 48 godzin na odblokowanie cieśniny Ormuz – strategicznego szlaku handlowego, przez który przepływa od 20 do 30 proc. światowych dostaw ropy naftowej i gazu LNG. W przeciwnym razie, zgodnie z zapowiedzią prezydenta USA, Ameryka zbombarduje irańskie elektrownie, „zaczynając od największej”.
„Jeśli Iran nie OTWORZY CAŁKOWICIE, BEZ ŻADNYCH GROŹB, cieśniny Ormuz w ciągu 48 GODZIN od dokładnie tej chwili, Stany Zjednoczone Ameryki zniszczą jego różne ELEKTROWNIE, ZACZYNAJĄC OD NAJWIĘKSZEJ!” – napisał Donald Trump na swoim portalu Truth Social.
Prezydent USA wyraźnie określił, że czas na spełnienie ultimatum upływa w ciągu 48 godzin od opublikowania tego wpisu, a więc we wtorek ok. godz. 1:00 w nocy czasu polskiego. W nocy z wtorku na środę możemy więc spodziewać się kolejnych nalotów USA na Iran.
REKLAMA
To nie pierwszy raz, kiedy Trump grozi zniszczeniem irańskich elektrowni – w tym obiektów jądrowych. „Mógłbym to zrobić w ciągu najbliższej godziny. Czytalibyście o likwidacji elektrowni jądrowych lub elektrowni, które wytwarzają prąd, które wytwarzają wodę. Wszędzie są odsalarki” – mówił tydzień wcześniej przywódca USA.
Teheran odpowiada na ultimatum Trumpa. Zastrzega sobie prawo do symetrycznej odpowiedzi
Teheran wydaje się jednak niewzruszony groźbami płynącymi z Waszyngtonu. Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) odniósł się do ultimatum, zapowiadając, że jeżeli USA uderzy na perskie elektrownie, Iran odpowie całkowitym zamknięciem cieśniny Ormuz – bez wyjątku dla tankowców z niektórych krajów. IRGC zapowiedziało także „kompletne zniszczenie” bliskowschodnich przedsiębiorstw zasilanych amerykańskim kapitałem. Teheran zastrzegł sobie prawo także do odpowiedzi symetrycznej, przestrzegając, że może uderzyć również na infrastrukturę energetyczną państw ościennych, które mają na swoich terytorium amerykańskie bazy wojskowe.
Źródło: polsatnews.pl
REKLAMA
