To infantylni, czasem głupiutcy i bardzo niemądrzy ludzie! Brudziński z pogardą o Konfederacji!

Minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński w ostrych słowach skrytykował Konfederację KORWiN Braun Liroy Narodowcy.  Na antenie Polskiego Radia 24 przekonywał, że środowisko to jest „w dużej mierze złożone z infantylnych, czasami głupiutkich i bardzo niemądrych ludzi, którzy pod płaszczykiem retoryki patriotycznej próbują stworzyć wrażenie, że są alternatywą dla Prawa i Sprawiedliwości”.

Szef MSWiA, a jednocześnie „jedynka” na liście PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego z okręgu zachodniopomorsko-lubuskiego, podkreślił, że każdy głos oddany na Konfederację jest głosem straconym i oznacza wsparcie dla Platformy Obywatelskiej.

– Jeżeli komukolwiek z was, czy waszym znajomym chodziło po głowie, czy zastanawialiście się państwo, czy nie zdywersyfikować swojego poparcia dla prawicy, czy nie warto oddać głos na nich, bo oni tacy szczerzy ideowi… proszę państwa, będzie to zmarnowanie głosu – mówił minister w PR24, stwierdzając jednocześnie, że z poparcia udzielonego Konfederacji będą cieszyć się wyłącznie wrogowie Polski.

– Każdy głos oddany na ludzi Korwina, na ludzi Winnickiego będzie zmarnowaniem głosu i będą się z tego głosu cieszyć ci, którzy źle Polsce życzą w Moskwie, w Izraelu i wszędzie na świecie, gdzie skrajne ugrupowania, bazujące na pseudo patriotycznym nurcie. Jest to osłabianie szans na utrzymanie władzy przez Prawo i Sprawiedliwość – przekonywał szef MSWiA.

Politycy Konfederacji, komentując słowa Brudzińskiego na Twitterze, napisali, że jest to „ujmujący wyraz bezradności ministra”. Spytali też kandydata PiS, czy już złapał „ruskich agentów”, którzy za rządów PiS sprowadzają do Polski rekordową ilość rosyjskiego węgla.

Komentarze