To dla nas policzek i kolejne poniżenie, a dla rządu kompromitacja! Hartwich krytykuje obietnice Morawieckiego dla niepełnosprawnych!

 

 

Podczas niedzielnej przedwyborczej konwencji PiS w Krakowie premier Mateusz Morawiecki zapowiedział wprowadzenie w ciągu kilku miesięcy dodatku 500 złotych dla tych osób z najcięższą niepełnosprawnością, które skończyły 18 rok życia. – Ludzie z niepełnosprawnością muszą otrzymać od nas wsparcie – podkreślił szef rządu. Iwona Hartwich, jedna z liderek ubiegłorocznego sejmowego protestu osób niepełnosprawnych, uznała deklarację za „fikcyjną” i będącą wyłącznie elementem kampanii PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego.

– Dla nas to jest ogromny policzek. Kolejne poniżenie. To jest totalna kompromitacja tego rządu. Mamy siedem dni przed wyborami, a cztery dni przed naszym protestem. To jakaś fikcyjna obietnica. Chyba, że pan Morawiecki uchwali to dziś w nocy lub jutro – skomentowała obietnice szefa rządu Hartwich. Przypomniała, że w zeszłym roku, kiedy trwała okupacja Sejmu przez niepełnosprawne dzieci i ich opiekunów, premier mówił, że nie ma pieniędzy w budżecie i dlatego nie można spełnić ich postulatów.

– Jeszcze rok temu mówił o niepełnosprawnych, że mają 3 tys. A dziś mówi, że mają tylko rentę socjalną – punktowała Hartwich premiera Morawieckiego, podkreślając, że szef rządu jej nie przekonał. – To jest policzek dla osób niepełnosprawnych. 40 dni protestowaliśmy, błagaliśmy o pomoc, o 500 zł. Powiedziano, że państwo zbankrutuje, jak da te pieniądze osobom niepełnosprawnym. A potem dano 80 mld pomocy społecznej, na 500 plus – mówiła.

Jednocześnie Hartwich zadeklarowała, że mimo obietnicy Morawieckiego 23 maja, a więc trzy dni przed wyborami do europarlamentu, w Warszawie odbędzie się manifestacja osób niepełnosprawnych.

Po swojej krytyce premiera Hartwich spotkała się falą hejtu ze strony internautów związanych z partią rządzącą.

Zapowiedź Morawieckiego o świadczeniu 500 plus dla dorosłych niepełnosprawnych politycy opozycji uznali za  typową „kiełbasę wyborczą”.

Jakub Stefaniak z PSL, komentując zapowiedzi premiera Morawieckiego, stwierdził, że PiS boi się o wynik wyborczy i dlatego składa kolejne obietnice. Przypomniał równocześnie, że już w lutym lider Stronnictwa Władysław Kosiniak-Kamysz zaprezentował tzw. Pakiet Społeczny Ludowców, zakładający m.in. dodatek na rehabilitację w wysokości 500 zł dla wszystkich osób niepełnosprawnych. Projekt nie został w ogóle rozpatrzony przez mający większość w parlamencie PiS.

– Dzisiaj PiS trzęsie portkami i jest w stanie podpisać pakt nawet z diabłem, żeby tylko spróbować nie przegrać zbliżających się wyborów – podkreślił polityk PSL.




Komentarze