„To okręg wyborczy premiera”. Schetyna krytykuje PiS za zorganizowanie defilady w Katowicach!

Tegoroczne obchody Święta Wojska Polskiego zostały wyjątkowo zorganizowane w Katowicach. Oficjalne tłumaczenie władz, dlaczego uroczystości nie mogły się odbyć jak zawsze w stolicy, jest takie, że przesądziła o tym przypadająca w tym roku 100. rocznica Powstania Śląskiego. Opozycja jednak twierdzi, że PiS wystawiając w stolicy Śląska w wyborach premiera Mateusza Morawieckiego, robi z Katowic drugą Warszawę.

– Obchody 15 sierpnia, dnia Wojska Polskiego, będą odbywać się w Katowicach dlatego, że jest to okręg wyborczy obecnie rządzącego premiera – powiedział Grzegorz Schetyna w czwartek, jeszcze zanim rozpoczęły się uroczystości na Śląsku. – To jest wykorzystywanie symboli narodowych i Wojska Polskiego do bieżącej polityki, do polityki partyjnej, bo tak oceniamy to, co dzieje się, co będzie działo się w Katowicach dzisiaj – ocenił szef Koalicji Obywatelskiej.

Czytaj także:  Kaczyński jest pewien wielkiego zwycięstwa Dudy: Dobro musi pokonać zło!

 

Zdanie Grzegorza Schetyny co do celowego wyboru Katowic jako miejsca tegorocznej defilady z okazji Święta Wojska Polskiego podziela europoseł Wiosny Łukasz Kohut, który w rozmowie z portalem natemat.pl wyjaśnił przyczyny swojej nieobecności 15 sierpnia na oficjalnych uroczystościach.

Czytaj także:  Poseł Smoliński się żali: Ludzie nie chcą siadać obok mnie w pociągu, bo jestem z PiS (WIDEO)

– Po pierwsze przeniesienie wydarzenia z Warszawy do Katowic to element kampanii wyborczej premiera Morawieckiego, który za pieniądze podatników będzie promował siebie i PiS na Śląsku. Po drugie kojarzy mi się to z defiladami w Moskwie, gdzie kult siły jest jeszcze większy niż w Polsce. Nie kręci mnie to – stwierdził polityk Wiosny.


Komentarze