To podłoże jest na medal. Kwiaty rosną tak, że brakuje miejsca na parapecie

podłoże kokosowe i roślina w doniczce
fot. screen Youtube / Daisy Creek Farms with Jag Singh / Pixabay

Osoby, które często mają kontakt roślinami ozdobnymi, na pewno słyszały o podłożu kokosowym. Być może niektórzy chcieliby zastosować ten rodzaj podłoża, ale zastanawiają się, czy sprawdzi się pod ich okazy i podchodzą do tego pomysłu z dystansem. Postanowiliśmy rozwiązać wszelkie wątpliwości co do podłoża kokosowego.

REKLAMA

Dlaczego warto użyć podłoża kokosowego do kwiatów?

Po pierwsze, jest przepuszczalne, lekkie i ekologiczne. Po drugie, jest niezwykle sterylne i nie ma w nim żadnych toksycznych związków czy drobnoustrojów, tym samym rośliny będą w mniejszym stopniu narażone na choroby. Kompleks kokosowy sprawdzi się zarówno do doniczek, jak i na grządki. Zwolennicy uprawy hydroponicznej (bez podłoża glebowego) też mogą go wykorzystać. A co wchodzi w skład podłoża kokosowego i jak ono powstaje?

Podłoże kokosowe powstaje z łupin orzechów kokosowych. Są one mielone, a potem suszone. Finalnie wydobywa się z nich włókna, które poddawane są sterylizacji. Tworzy się z nich różne formy, najczęściej są to kręgi lub bloki. Aczkolwiek podłoże sprzedawane jest także w postaci sypkiej. Można bez problemu hodować na nim różne odmiany roślin, również egzotyczne. Ponadto, w trakcie nawadniania podściółka nie rozkłada się. Jest bierna lub neutralna chemicznie i nie reaguje znacząco z pożywką (zbiór substancji chemicznych, na których możliwa jest hodowla drobnoustrojów).

REKLAMA

Stosowanie podłoża kokosowego

Włókno kokosowe można zastosować odrębnie przy uprawie: orchidei, fikusa, palmy i monstery. Po połączeniu z innymi komponentami m.in. glebą – podłoże to może służyć nawet przez 3 sezony. Potem można swobodnie zmieszać je z glebą. To sposób na polepszenie jakości ziemi o ogrodzie.