
Ceny ropy wkrótce spadną? Donald Trump zapewnia, że ma „gotowy plan” na zbicie stawek za baryłkę ropy, które po weekendzie przekroczyły poziom 100 dolarów. Prezydent USA nie ujawnił, jak zamierza wywołać korektę na rynku ropy, ale zapewnił: „Będziecie bardzo zadowoleni”.
Przekroczenie psychologicznego poziomu ceny 100 dolarów za baryłkę po otwarciu notowań ropy naftowej w tym tygodniu świat zaniepokoił się rosnącymi kosztami energii i ciągnącą się bez wyraźnego efektu operacją Izraela i USA w Iranie. Atak na ten bliskowschodni kraj trwa już od 10 dni. Od początku konfliktu Iran zbombardował w odwecie wiele instalacji naftowych swoich arabskich sąsiadów i zamknął strategicznie położoną Cieśninę Ormuz, przez którą przechodzi bardzo duży odsetek światowych dostaw ropy naftowej i gazu ziemnego.
Prezydent USA Donald Trump uspokaja i zapewnia, że sytuacja jest pod kontrolą.
„Mam plan na wszystko, ok? (…) Będziecie bardzo zadowoleni” – stwierdził amerykańskich przywódca.
Żadnego z elementów swojego planu na zbicie cen ropy Trump nie ujawnił, ale media spekulują, że USA być może zdecyduje się na uwolnienie potężnych, strategicznych rezerw ropy naftowej, które wrzucą na rynek, obniżając cenę surowca. Wcześniej takie same rozwiązanie proponował lider demokratycznej większości w Senacie Chuch Schumer.
Źródło: rmf24.pl
