W kraju Kim Dzong Una nie znają litości! Brutalna egzekucja!

Jeden z obywateli Korei Północnej chciał nielegalnie przekroczyć granicę. Straż graniczna bez chwili wahania zastrzeliła go. Na początku miesiąca wydano komunikat, w którym ogłoszono, że zabita zostanie każda osoba nielegalnie przekraczająca granicę.

Około 30-letni mężczyzna próbował przekroczyć granicę Korei Północnej z Chinami. Serwis Daily NK ujawnił, że służby były wobec niego bezwzględne. Jeden z informatorów podał też, że zastrzelony chciał przemycić 20 kilogramów jagód. Mężczyzna najpierw służył w wojsku, później został z niego zwolniony. Przyczyną były dolegliwości fizyczne. Po wszystkim wróciło rodzinnego miasta. Zaczął zajmować się przemytem.

Mieszkańcy regionu, w którym doszło do zdarzenia, trudnią się sprzedażą borówek i ziół leczniczych do Chin. Zaostrzenie przepisów spowodowało jednak, że zarobek stał się niemożliwy. Ludność zaczęła więc szukać innych sposobów na przetrwanie.