Wcześniejsza emerytura dla każdego!? Nowy projekt Lewicy w Sejmie

Lewica z nowym projektem w Sejmie. Okresy bezskładkowe wliczone do emerytury stażowej
fot. X / @__Lewica

Będzie reforma systemu emerytalnego! Lewica idzie jak burza i przedstawia Sejmowi kolejny projektu ustawy – tym razem ma dotyczyć de facto… obniżki wieku emerytalnego! Mało kto zapewne się tego spodziewał, wobec zapowiedzi konieczności jego podwyżki. Kruczek w tym, że będą to emerytury stażowe, ale za to w staż będą wliczone okresy składkowe i nieskładkowe. Jest jeszcze jedna kontrowersja – znów uwzględniono pięcioletnią różnicę pomiędzy wiekiem przejścia na emeryturę mężczyzn i kobiet.

REKLAMA

We wtorek posłowie Lewicy wnieśli do Sejmu poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw w celu wprowadzenia emerytury stażowej – podaje „Super Express”.

Propozycja Lewicy w tym zakresie to emerytura stażowa dla kobiet po przepracowaniu 35 lat i dla mężczyzn – po przepracowaniu 40. Co najważniejsze, do stażu będą liczyły się okresy składkowe i nieskładkowe.

REKLAMA

Dlaczego tak? W rozmowie z PAP poseł Lewicy Tadeusz Tomaszewski stwierdził, że emerytury stażowe w obecnym kształcie „dyskryminują kobiety”. Według Tomaszewskiego to właśnie kobiety mają znaczną część okresów nieskładkowych, które nie wliczają się do stażu pracy w obecnym systemie.

Nowy projekt Lewicy w Sejmie. Chcą emerytur stażowych z wliczaniem okresów nieskładkowych

Co ciekawe, poseł Lewicy nie wspomina w kontekście dyskryminacji o wciąż obecnej w projekcie różnicy pięciu lat pomiędzy wiekiem emerytalnym mężczyzn i kobiet – mężczyźni nadal przechodzą na emeryturę pięć lat później. W przeciwieństwie do Tomaszewskiego w tej różnicy dyskryminacji, tym razem mężczyzn, dopatrzyła się ostatnio minister równości Katarzyna Kotula z Lewicy.

REKLAMA

Projekt umożliwi przejście na emeryturę stażową osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 roku. Osoby te, aby przejść na emeryturę stażową, musiałby mieć okres składkowy wynoszący co najmniej 35 (kobiety) lub 40 lat (mężczyźni). Warunkiem jest, że przysługująca temu ubezpieczonemu emerytura obliczona w formule zdefiniowanej składki będzie równa emeryturze minimalnej lub od niej wyższa – przytacza „SE”.

Obecnie prawo do emerytury reguluje wiek emerytalny – 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.