
Rabarbar jest łatwy w uprawie i potrafi dawać plon nawet przez kilkanaście lat. Pod jednym warunkiem – musi mieć właściwe stanowisko, być regularnie podlewany i odchwaszczany. Mróz mu niestraszny i po zimie powoli budzi się do życia cały i zdrowy. Aby łodygi były soczyste i smakowite, warto poświęcić im więcej uwagi na przedwiośniu, więc nie warto zwlekać, tylko wziąć się do pracy.
Pielęgnacja rabarbaru po zimie. Jakie prace wykonać?
✓ Usuń chwasty z otoczenia rabarbaru, najlepiej ręcznie.
✓ Spulchnij podłoże – np. motyką.
✓ Skasuj pędy kwiatowe, ponieważ hamują rozwój rośliny.
✓ Wyściółkuj teren pod krzaczkiem np. słomą – warstwa stłumi chwasty i zatrzyma wilgoć w ziemi.
✓ Podlewaj – regularnie i z umiarem.
✓ Dokarmiaj – marzec to odpowiedni moment, by zaopatrzyć kwaśne łodygi w azot i inne niezbędne składniki pokarmowe.
Wczesnowiosenne prace przy rabarbarze. Trik na zdrowe i dorodne łodygi
Rabarbar to roślina o dwóch twarzach: z jednej strony jest łatwy w uprawie, a z drugiej wymagający, jeśli chodzi o zapotrzebowanie na składniki mineralne. Krótko mówiąc, jest żarłoczny. Nie ociąga się ze wzrostem, a zielonej masy z każdym dniem przybywa. Nic więc dziwnego, że potrzebuje „dopingu”. Należy go nawozić minimum trzy razy na etapie rychłego wzrostu. Rabarbar dokarmia się:
• I termin: na początku wiosny (w marcu i kwietniu).
• II termin: późną wiosną (w czerwcu).
• III termin: latem (w sierpniu).
W I i II terminie roślina potrzebuje dużych dawek azotu, a natomiast w III terminie wzrasta jej zapotrzebowanie na fosfor, a na azot – maleje.
Na stracie sezonu roślinę warto odżywiać specyfikami organicznymi, np.:
• obornikiem granulowanym,
• gnojówką z kurzego obornika,
• kompostem.
Wiosną dobrze sprawdzi się również mocznik – należy używać go w ilości rekomendowanej przez producenta.
Powyższe nawozy spełniają wymagania rabarbaru na początku sezonu i pomagają mu wyrosnąć na prawdziwy okaz.
Polecamy: Kilka psiknięć i zapomnisz o chwastach na cały sezon. Zrób to teraz
