REKLAMA

W Brukseli porozumiano się w sprawie paktu migracyjnego
fot. Commander, U.S. Naval Forces Europe-Africa/U.S. 6th Fleet
Public domain

Gdy oczy polskiej opinii publicznej zwrócone są w stronę siedziby TVP, w Brukseli mają miejsce o wiele istotniejsze dla nas wydarzenia. Parlament Europejski, Komisja Europejska i Rada doszły do porozumienia ws. tzw. paktu migracyjnego. Oznacza to, że do Polski będą mogli wkrótce zostać relokowani nielegalni imigranci z Afryki i Azji, przybyli do krajów zachodniej Europy. „Z radością przyjmuję historyczne porozumienie w sprawie paktu o migracji i azylu” – napisała w mediach społecznościowych Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej.

REKLAMA

Przyjmujemy imigrantów albo płacimy za ich utrzymanie w innych krajach. Groźba przymusowej partycypacji w zarządzaniu kryzysem migracyjnym w krajach zachodniej Europy staje się faktem. Dla Polski oznacza to tylko i wyłącznie kolejny problem. Tymczasem z Brukseli słychać okrzyki radości.

„Z radością przyjmuję historyczne porozumienie w sprawie paktu o migracji i azylu. Gratulujemy Parlamentowi Europejskiemu i Radzie wyrażenia zgody na ten przełomowy wniosek dotyczący obecnego mandatu” – poinformowała von der Leyen.

REKLAMA

„Dzień dobry! Mam świetne wieści – mamy porozumienie w sprawie paktu migracyjnego, nad którym pracowaliśmy dwa ostanie dni” – entuzjastycznie ogłosiła z kolei unijna komisarz do spraw wewnętrznych Ylva Johansson.

KE, Rada i PE doszły do porozumienia ws. paktu migracyjnego. Do Polski mogą zostać relokowani nielegalni imigranci z Afryki i Azji

Sprawę skomentował również polski poseł – Paweł Jabłoński z Prawa i Sprawiedliwości. Polityk PiS-u przypomina, że unijny pakt migracyjny oznacza, że UE będzie mogła nakładać na kraje członkowskie – w tym m.in. Polskę – obowiązkowe kwoty nielegalnych imigrantów. Faktem staje się zatem zasada „przymusowej solidarności”.

„Która w praktyce oznacza, że do Polski mogą być przymusowo relokowani nielegalni imigranci. Jeśli pakt zostanie ostatecznie przyjęty, decyzja w tej sprawie nie będzie należeć do naszego kraju – a do Komisji Europejskiej i Rady UE. Ostrzegaliśmy” – napisał w mediach społecznościowych Jabłoński.

REKLAMA

Czy Polska będzie wypłacać środki z budżetu na utrzymanie migrantów, czy przyjmie ich do kraju? Tego dowiemy się zapewne już wkrótce po działaniach nowego rządu.

REKLAMA