Strona głównaWiadomościWłaściciele domów i mieszkań muszą to spełnić na swój koszt. Mają na...

Właściciele domów i mieszkań muszą to spełnić na swój koszt. Mają na to 3 miesiące

Czujnik
Zdjęcie ilustracyjne – Shareinfo / AI

W kwietniu 2026 roku właściciele nieruchomości w Polsce przygotowują się do wdrożenia nowych przepisów wynikających z nowelizacji rozporządzenia MSWiA w sprawie ochrony przeciwpożarowej. Nowe regulacje wprowadzają obowiązek instalacji czujek dymu oraz tlenku węgla, rozkładając terminy ich montażu na trzy grupy odbiorców.

REKLAMA

Działania te mają na celu radykalne zmniejszenie liczby ofiar pożarów oraz zatruć czadem, których statystyki za rok 2024 wskazały na ponad 27 tysięcy pożarów mieszkań i ponad 3,6 tysiąca zdarzeń związanych z emisją tlenku węgla. Budynki oddane do użytkowania po 23 grudnia 2024 roku muszą posiadać wymagane czujniki już w momencie odbioru inwestycji. Dotyczy to wszystkich nowych obiektów mieszkalnych oraz hotelarskich.

Najbliższy termin, upływający 30 czerwca 2026 roku, dotyczy lokali, w których świadczone są usługi hotelarskie. Obejmuje to nie tylko hotele i pensjonaty, ale również mieszkania i pokoje wynajmowane krótkoterminowo przez popularne platformy rezerwacyjne. Właściciele takich obiektów mają niespełna trzy miesiące na dopełnienie formalności pod rygorem odpowiedzialności za bezpieczeństwo gości.

Ostateczny termin, wyznaczony na 1 stycznia 2030 roku, obejmuje pozostałe domy jednorodzinne oraz mieszkania, w których wykorzystywane są urządzenia spalające paliwa stałe, ciekłe lub gazowe, takie jak piece, kotły czy kominki. Obowiązek ten nie dotyczy budynków z zamkniętą komorą spalania oraz lokali, w których gaz służy wyłącznie do gotowania.

REKLAMA

Ceny i kary

Montaż urządzeń jest procesem niskokosztowym i prostym technicznie. Cena czujki dymu waha się w granicach 50–200 zł, natomiast czujnika tlenku węgla między 100 a 300 zł. Średni koszt eksploatacji szacowany jest na kilkanaście złotych rocznie. Kluczowe jest jednak zachowanie zasad prawidłowej lokalizacji: czujniki dymu winny znajdować się na suficie (najlepiej w korytarzach przy sypialniach), natomiast czujniki czadu na ścianie, na wysokości wzroku, w pobliżu urządzeń grzewczych.

Niezastosowanie się do wymogów rozporządzenia w wyznaczonych terminach może skutkować nałożeniem grzywny w wysokości do 5000 zł, a w szczególnych przypadkach karą aresztu. Nadzór nad realizacją przepisów sprawuje Państwowa Straż Pożarna oraz organy inspekcji budowlanej. Zaleca się stosowanie wyłącznie certyfikowanych urządzeń zgodnych z normą PN-EN 50291, co gwarantuje skuteczność alarmowania w sytuacjach krytycznych.

Zobacz również
REKLAMA
REKLAMA