
Firanki to stały element prawie każdego wnętrza – białe, zwiewne i eleganckie tkaniny wspaniale wyglądają w oknach i chronią przed ciekawskimi spojrzeniami sąsiadów. Ich największą wadą jest utrata koloru: czasem żółkną i szarzeją, a do tego zaczynają coraz gorzej pachnieć. W jaki sposób przywrócić im nieskazitelny odcień i świeżość? Wypróbuj turecki trik.
Dlaczego białe firanki blakną?
Wszystkiemu winne są czynniki z zewnątrz, takie jak:
▪ kurz,
▪ dym tytoniowy,
▪ zanieczyszczone powietrze,
▪ promienie słoneczne,
▪ opary z kuchni,
▪ używanie ostrych wybielaczy i środków chemicznych do prania,
▪ pranie w zbyt wysokiej temperaturze (optymalna do prania firanek wynosi 30–40°C).
Starych i zaniedbanych firanek nie trzeba od razu skreślać. Istnieje wiele metod, które potrafią zdziałać cuda. Jedna z od lat podbija tureckie domy i hotele. Jest prosta, ale skuteczna. Na czym polega?
Turecki trik na pranie firanek polega na dodaniu do prania soku z cytryny. Składnik ten jest bezpieczny dla delikatnych włókien, a przy tym doskonale radzi sobie z żółtymi czy szarawymi przebarwieniami. Kwas cytrynowy działa na takiej samej zasadzie co ocet, ale jest od niego bezpieczniejszy. Rozjaśnia materiał i eliminuje brud już po pierwszym praniu, sprawiając, że przyjemnie i świeżo pachnie. Sok (ok. 100 ml) wystarczy wlać do bębna lub przegródki pralki i korzystać z jego mocy.
O ile firanki są w naprawdę kiepskim stanie, warto je wcześniej namoczyć. Wannę napełnić ciepłą wodą i rozpuścić w niej trzy paczki sody oczyszczonej, a potem zanurzyć w tym firany na trzy godziny, po czym uprać w pralce. Soda przywróci firankom naturalną biel i rozluźni włókna, dzięki czemu przestaną sztywnieć.
Polecamy: Nawet stare obrusy są białe jak śnieg. Spryskaj je tym po upraniu
