„Za to symulowanie ataku paniki chętnie naplułabym ci w twarz”. Widzowie chcą wyrzucenia z TVN Filipa Chajzera!

W paśmie śniadaniowym TVN, w którym od niedawna Filip Chajzer występuje w roli współprowadzącego, omawiano w piątek temat zdrowia psychicznego. Dziennikarz nie wyczuł jednak zupełnie, że jest to niezwykle delikatny temat, czym oburzył telewidzów i swoich fanów.

Żegnając się z zaproszoną do programu w roli eksperta psycholog Marią Rotkiel, prezenter postanowił odegrać przed setkami tysięcy widzów atak paniki. Chajzer chwycił się za klatkę piersiową, osunął się na fotelu i zaczął wydawać z siebie bliżej nieokreślone odgłosy, które wyraźnie wprawiły w zakłopotanie jego ekranową partnerkę Małgorzatę Ohme.

Ten mały „performance” Chajzera nie tylko nie spotkał się z uznaniem telewidzów, ale wręcz wywołał falę krytyki nieprzebierających w słowach osób.

„Ten atak paniki bardzo zabawny. Czy w przypadku programu o samobójcach będzie Pan udawał, że skacze Pan z budynku, czy zrobi to naprawdę”, napisał jeden z nich w sieci. „Za to symulowanie ataku paniki chętnie naplułabym ci w twarz. Jesteś żałosnym pajacem. Dorosły facet, który zachowuje się jak niedojrzały gówniarz. Idź w końcu na jakąś terapię, łaknący atencji buraku”, czytamy w innym komentarzu.

Czytaj także:  Dobre wieści dla fanów Krzysztofa Krawczyka. Gwiazdor wraca do koncertowania!

Na krytyce jednak kłopoty Chajzera się nie kończą, gdyż widzowie domagają się, by dziennikarz się nie pokazywał więcej na wizji. Na Facebooku powstało już nawet specjalne wydarzenie o wymownym tytule „Apel do TVN o usunięcie Filipa Chajzera z wizji”, w którym swój udział zadeklarowało ponad 20 tysięcy użytkowników. Jednocześnie została utworzona specjalna petycja do władz stacji telewizyjnej TVN, pod którą zebrano ponad dwa tysiące podpisów.

Komentarze