Zdaniem Macierewicza Polska nie musi być skazana na Unię. Były minister wskazuje inny sojusz

Antoni Macierewicz, były szef resortu obronności uważa, że z uwagi na spore ograniczenia nakładane na nasz kraj przez Brukselę trzeba szukać innych możliwości w polityce zagranicznej. Jego zdaniem Polska musi się sposobić do tego, aby zrobić zwrot w zagranicznej polityce i bliżej się związać ze Stanami Zjednoczonymi.

Polityk PiS otwarcie twierdzi, że wielu rodzimych polityków ma ograniczoną optykę polityczną. Według niego, „ludzie ze środowisk dawnej Unii Wolności, PO, SLD byli zaślepieni Moskwą, później oślepiła ich Bruksela”. Poseł nie ukrywa, że Wspólnota europejska ma pozytywy i Polska korzysta z członkowstwa, ale należy też analizować ograniczenia z tego tytułu.

Wskazał na antenie Polskiego Radia 24 inne możliwości. – Alternatywą jest związek państw Europy Środkowo-Wschodniej w sojuszu z USA. Nie jesteśmy skazani na Brukselę, nie możemy być traktowani jak ubodzy krewni.

Taka zacieśniona współpraca wymaga jednak obecności w naszym kraju baz amerykańskich. To ma „fundamentalne znaczenie”, a ich budowa, zdaniem parlamentarzysty, miałaby poparcie i „fundamentalne znaczenie”. Wskazał też potencjalnych przeciwników pomysłu – to Niemcy. – Przeciwdziałanie Niemiec dla baz w Polsce jest naturalne. Niemcy widzą to jako zakwestionowanie ich strategii, polegające na zbliżeniu z Rosją i poprawnymi stosunkami z USA – uważa polityk PiS.

Podczas rozmowy przypomniał także temat gazociągu Nord Stream 2. Macierewicz uważa, że inwestycja koliduje z interesami Polski. Poza tym krytycznie się także odniósł do faktu, że w Niemczech nasi rodacy nie mają przyznawanego statusu uchodźcy. Nie ma również jego zdaniem ze strony Niemiec wsparcia dla Ukrainy. – To wysadza naszą geopolitykę i kwestionuje nasz status – powiedział.

Wiadomości dla Ciebie:

  • 291
  •  
  •  

Komentarze