„Zgnieciemy ich w proch i zniszczymy tę rewolucję”. Narodowcy zapowiadają wojnę z protestującymi kobietami

– Ci ludzie chcą nas zniszczyć i zgnieść. Ja z tego miejsca mówię, że miecz sprawiedliwości nad nimi wisi i jeśli będzie trzeba, zgnieciemy ich w proch i zniszczymy tę rewolucję – powiedział w poniedziałek na konferencji prasowej prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Robert Bąkiewicz.

   

Nie wykluczył przy tym, że likwidowanie protestów przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego zakazującego aborcji eugenicznej będzie się odbywać także „fizycznie”. – Środowiska lewicowe mówią, że to jest wojna. Tak, to jest wojna i my do tej wojny przystępujemy – stwierdził.

Bąkiewicz poinformował również, że środowiska narodowe organizujące Marsz Niepodległości utworzą nową organizację o nazwie „Straż Narodowa”, która będzie „obywatelską samoobroną chrześcijan”.

Czytaj także:  Premier przekazał nowe informacje dotyczące szczepionki na Covid-19
   

 – Zachęcam wszystkich, aby do tej organizacji wstępowali. Będziemy bronić każdego kościoła, każdej dzielnicy, każdego miasta, każdej wioski. Z tego miejsca wzywam wszystkich katolików, że dosyć tej pacyfistycznej postawy, która powodowała, że dzisiaj bandy hołoty wchodzą do kościoła, profanują ołtarze, profanują Najświętszy Sakrament, używają wulgarnych, knajackich słów – oświadczył. Jak dodał, trzon organizacji będzie tworzyć, licząca kilkaset osób, Straż Marszu Niepodległości.

Lider narodowców zaapelował również o czynne przeciwstawianie się trwającej – jak to określił – „neobolszdewickiej rewolucji”.

Czytaj także:  Wiśniewska o opozycji: Perfidny podpalacz niszczący Polskę
   

– Z tego miejsca wzywam wszystkich katolików, patriotów, przede wszystkim kapłanów i biskupów o świadectwo. Świadectwo, które jest w dniu dzisiejszym potrzebne – wiary, poświęcenia. Wstańmy z wygodnych kanap, sprzed telewizorów, sprzed monitorów, zacznijmy walczyć o Polskę, o Polskę katolicką, wierną zasadom i moralności – mówił na konferencji Bąkiewicz.