Znana pisarka zapytana przez Kuźniara o „schody smoleńskie”. Komentarz zaskakuje!

Dobrze wszystkim znana pisarka Katarzyna Grochola została zaproszona do programu Onet Rano, który prowadzi nie mniej znany Jarosław Kuźniar. Dziennikarz wozi swoich gości samochodem po stolicy jednocześnie pytając o aktualne sprawy społeczne i polityczne. O co pytał tym razem? Postanowił podjechać w pobliże kontrowersyjnego Pomnika Smoleńskiego, który stoi na Placu Piłsudskiego.

Słynne „schody do nikąd” stoją już w Warszawie od kilku miesięcy, a sam projekt był ostro krytykowany przez opozycję i często był także przedmiotem drwin osób znanych albo zwykłych internautów.

Jak widać dziennikarz chciał też poznać opinię pisarki na temat obiektu poświęconego ofiarom katastrofy smoleńskiej. Czy się zawiódł, albo był zadowolony z odpowiedzi, tego nie wiadomo. Wiemy, że Grocholi schody się podobają.

„To zostało odsłonięte i zobaczyłam schody do nieba. Skojarzyło się to z piosenką „Schody do Nieba”. I nagle się okazało, że jeżeli przyjmę, że to nie jest przeciwko ludzkości budowane, albo za tą lub tamtą stroną ludzkości, to myślę sobie, że takie schody do nieba są dla każdego” – stwierdziła Grochola.

„To jest bardzo ładny projekt. Ten namiot (który przed odsłonięciem pomnika zakrywał monument – przyp. red.) był tak duży, że ja myślałam, że to będzie wyższe niż hotel” – mówi pisarka.

Czytaj także:  Andrzej Duda faworytem wyborów prezydenckich! Wciąż nie ma z kim przegrać!

Komentarze