
Nowe przepisy wprowadzają obowiązek uchwalenia planów ogólnych gmin do 30 czerwca 2026 roku. Brak realizacji tego zadania przez samorządy w terminie może doprowadzić do poważnego paraliżu inwestycyjnego oraz gwałtownego spadku rynkowej wartości wielu gruntów.
Wprowadzenie planów ogólnych zastąpi dotychczasowe studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Najważniejszą zmianą jest fakt, że od lipca 2026 roku wydawanie decyzji o warunkach zabudowy będzie możliwe wyłącznie na terenach, które w nowym dokumencie zostaną wyraźnie wskazane jako obszary uzupełnienia zabudowy.
Sytuację komplikuje krótki czas na przygotowanie wymaganych dokumentów. Jeśli gmina nie zdąży z uchwaleniem planu ogólnego w ustawowym terminie, po 30 czerwca 2026 roku nastąpi całkowita blokada wydawania nowych „wuzetek”.
Dodatkowe terminy
Dodatkowym utrudnieniem jest zmiana zasad ważności samych decyzji o warunkach zabudowy. Te wydawane od początku 2026 roku nie będą już bezterminowe, lecz wygasną po upływie pięciu lat od dnia, w którym staną się prawomocne. Wymusza to na inwestorach znacznie szybsze podejmowanie działań i uzyskiwanie pozwoleń na budowę.
Właściciele nieruchomości, których wartość spadnie w wyniku nowych ustaleń planistycznych, znajdują się w trudnej sytuacji prawnej. Przepisy nie przewidują wypłaty odszkodowań za sam fakt uchwalenia planu ogólnego.
