
Czereśnie są niezwykle popularne i lubiane w naszym kraju. Nic dziwnego, że drzewo owocowe jest częstym gościem w naszych sadach czy przydomowych ogrodach. Bordowe kulki są słodkie, pyszne i mają szerokie zastosowanie w kuchni. Choć sezon na czereśnie zaczyna się w czerwcu, już dziś warto zadbać o swoje drzewo czereśniowe na działce. Nadrzędnym zabiegiem decydującym o ilości i wielkości plonów jest cięcie. Kiedy i jak je wykonać? Wyjaśniamy.
REKLAMA
Cięcie czereśni to decydujący zabieg. Wcale nie jest trudny – wprost przeciwnie. Nawet mało doświadczony ogrodnik sobie z nim poradzi. Czynność wykonana w porę ma same plusy: sprawi, że drzewo będzie zdrowsze i sypnie smaczniejszymi owocami. Energią nasycą się tylko żywe i zdolne do owocowania pędy, a nie gałęzie porażone chorobami, przemarznięte czy uschnięte – tych lepiej się pozbyć, bo będą niepotrzebnie „kraść” wodę i substancje odżywcze roślinie, a finalnie i tak nie zrodzą owoców.
Podstawowe wymagania czereśni
▪ Stanowisko: słoneczne, jasne.
▪ Podłoże: żyzne, lekko wilgotne (nadmierna wilgoć przyczynia się do gnicia korzeni), przepuszczalne.
▪ Podlewanie: susza nie służy czereśni, więc w okresach, kiedy brakuje deszczu, warto ją podlewać. Z braku wody czereśnia możne zrodzić mniej owoców, a te, które się pojawią, będą słabe i niezbyt smaczne.
▪ Nawożenie: na początku wiosny drzewa można wzmocnić nawozem azotowym, który wspomaga rozwój liści i pędów. W dalszych miesiącach warto sięgnąć po preparaty bogate potas i fosfor, które sprzyjają kwitnieniu i plonowaniu.
Kiedy przycinać czereśnie?
Zabieg najlepiej wykonać w marcu, gdy minie ryzyko największych przymrozków.
Ważne też, żeby zdążyć przed wegetacją (rozwijaniem się pąków).
REKLAMA
Jak przycinać czereśnie?
Usuń wszelkie chore, martwe, zniszczone gałęzie. Te rosnące w dużym zagęszczeniu lub nachodzące na siebie też skasuj. U młodych drzewek możesz skrócić wierzchołek centralnego pędu – dzięki temu zaczną rozkrzewiać się na boki. Starszym roślinom wystarczy łagodne cięcie sanitarne i prześwietlające, sprzyjające lepszemu owocowaniu.
W tym zabiegu liczy się nie tylko sprawna ręka sadownika, ale także używane narzędzia. Ostry i zdezynfekowany sekator to podstawa udanego i zdrowego cięcia. Dodatkowo po całym zabiegu warto posmarować rany maścią ogrodniczą. Zawiera ona substancje sprzyjające zabliźnianiu się urazów i chronią je przed patogenami.
