błędy w kuchni
fot. Pexels

Bez względu na to, czy jesteś doświadczonym kucharzem, czy nowicjuszem, wszyscy mamy jedną wzajemną cechę: zdarza się nam popełniać błędy w kuchni. Nawet jeśli kochasz gotować i nadal nabywasz nowych zdolności, część błędów możesz popełniać zupełnie odruchowo. Są to przeważnie proste rzeczy, które co prawda nie popsują smaku dania, lecz mogą zniszczyć jego jakość albo utrudnić ci działanie w kuchni.

Oto najczęstsze błędy, które popełniamy w kuchni

Płuczemy mięso z kurczaka
Surowego mięsa z kurczaka nie trzeba myć, chociaż wydaje się to higieniczne. W efekcie może to jednak może prowadzić do rozprzestrzeniania się zarazków na naczynia i powierzchnie. Bakterie mogą wywoływać różne choroby układu pokarmowego.

Nie smakujemy przygotowywanych dań
Nawet jeśli zrealizujemy przepis punkt po punkcie, końcowy smak dania nie zawsze wyjdzie doskonały. Wpływa na to cała masa czynników: moc płomienia, zachowane proporcje, rodzaj użytych składników. Dlatego dany posiłek warto przed podaniem skosztować, a gdy będzie taka konieczność doprawić do smaku.

Stosujemy niewłaściwy olej do smażenia
Oleje spożywcze różnią się od siebie punktem dymienia. Do gotowania w niskiej temperaturze najlepiej używać masła i oliwy. Do smażenia na średnim płomieniu dobrze sprawdzi się olej kokosowy i również oliwa. Natomiast ghee, olej z awokado i olej arachidowy nadają się do gotowania na większym ogniu.

Rzadko zmieniamy gąbki do zmywania naczyń
Gąbki to prawdziwe siedlisko bakterii i zarazków, więc należy je wymieniać dość często. Minimum to raz w miesiącu.

Umieszczamy za dużo produktów na patelni lub w garnku
Jeśli przepełnimy patelnię, lub garnek, wówczas zaburzymy dystrybucję ciepła. Nie należy przepełniać naczynia, tylko od razu przyszykować większe albo podzielić pożywienie na mniejsze porcje.

Nie czekamy aż tłuszcz na patelni się rozgrzeje
To częsty nawyk szczególnie w przypadku realizacji przepisów zakładających gotowanie produktów na małym lub średnim płomieniu. Jeśli stawiasz patelnię na kuchence, wylewasz na nią tłuszcz i od razu zaczynasz smażyć, możesz zjeść niedogrzany pokarm. Daj patelni trochę czasu na rozgrzanie – minuta bądź dwie powinny wystarczyć.

Nie trzemy sera własnoręcznie
Czasami, robiąc makaron czy pizzę w domu, używamy gotowego, startego już sera. To nie jest najlepsze rozwiązanie, gdyż jest on pokryty celulozą, która chroni go przed sklejaniem się. Lepiej będzie, jeśli kupimy ser w kostce i samodzielnie zetrzemy go na tarce.

Nie czytamy całej receptury przed gotowaniem
Wiele receptur wymaga nieustannego mieszania składników albo np. ubijania piany. Także produkty w niektórych przepisach muszą mieć temperaturę pokojową. Często po prostu zapominamy wyjąć je wcześniej z lodówki. Podstawą kulinarnego triumfu jest więc ich wcześniejsze przyszykowanie i oczywiście dokładne czytanie przepisów.

Czyścimy patelnię mydłem
Patelnię z powłoką chroniącą przed przywieraniem można bez problemu myć gąbką do naczyń oraz wodą. Większe zabrudzenia można zmyć, używając mydła, ale tylko przez moment. Długotrwałe moczenie tego rodzaju patelni w mydle nie jest zalecane, ponieważ można w ten sposób uszkodzić jej powłokę.

Nie dodajemy soli do makaronu
Często zdarza się, że o tym zapominamy. Jeśli wcześniej osolimy makaron, wtedy nabierze więcej smaku, będzie mniej mdły i bardziej wyrazisty, niż gdybyśmy doprawili go solą dopiero po jego ugotowaniu.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę