
Twórcy aplikacji Pomelody oraz muzycy, Anna i Adam Weberowie, opublikowali w mediach społecznościowych apel skierowany do prezydenta Karola Nawrockiego, w którym domagają się odwołania występu wokalisty disco polo Skolima.
Artysta został zaproszony obok Kubańczyka oraz braci Lee do udziału w dwudniowym wydarzeniu „Przyszłość.pl”, zaplanowanym przez Kancelarię Prezydenta na 29–30 sierpnia 2026 roku w Juracie jako panel dyskusyjny dla osób w wieku od 18 do 26 lat. Autorzy wystąpienia wyrazili sprzeciw wobec obecności wykonawcy na oficjalnym spotkaniu organizowanym przez głowę państwa, wskazując na wulgarny charakter prezentowanych w piosenkach treści:
„Nazywamy się Anna i Adam Weber i jesteśmy wykształconymi muzykami, ale przede wszystkim jesteśmy rodzicami trzech wspaniałych chłopców. (…) Łamią się nasze serca, kiedy widzimy obrazy z koncertów Skolima, na których młodzi ludzie, a czasem nawet kilkuletnie dzieci śpiewają teksty piosenek takie jak: „rozkładam nogi twoje i biorę to, co moje (…)”. Nie potrafimy przejść obok tego obojętnie”.
„Panie prezydencie (…) Czy naprawdę chcemy, żeby takie treści były częścią tego, co nasze państwo przedstawia młodemu pokoleniu jako kulturę podczas wydarzenia organizowanego przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej? (…) Proszę odwołać koncert Skolima”.
Kwestia odpowiedzialności odbiorców i analiza repertuaru artysty
W opublikowanym nagraniu Adam Weber odniósł się bezpośrednio do obecności najmłodszych odbiorców na koncertach muzyka oraz reakcji dorosłych opiekunów na prezentowane teksty:
„Jak to się wydarzyło, że rodzice z dzieciakami podskakują sobie wesolutko na scenie i razem ze Skolimem słuchając jak on „zrobi ją na blacie” i nie mają z tym żadnego problemu. Moim zdaniem widzimy w naszym kraju efekt tolerowania, a nawet akceptowania masowego skrajnego bezguścia”.
Muzyk podkreślił również konieczność ochrony osób małoletnich przed bezpośrednim dostępem do tego typu twórczości:
„Przyznaje, że pogrzebałem troszeczkę i nie udało mi się znaleźć ani jednej piosenki Skolima (…) która nie jest naszpikowana podtekstami takimi naprawdę rynsztokowymi seksualnymi”.
