
REKLAMA
W piątek doszło do nagłego zaostrzenia kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. W związku z dynamicznym rozwojem sytuacji i obecnością policji w budynku organu, prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję o natychmiastowym przerwaniu oficjalnej wizyty zagranicznej i powrocie do Polski. Rządowy samolot lecący do Senegalu zawrócił nad południową Hiszpanią.
Głowa państwa poinformowała o swojej decyzji we wpisie w serwisie X, podkreślając, że w obliczu wydarzeń w stolicy obecność prezydenta w kraju jest konieczna. Zmiana kursu samolotu została również odnotowana przez serwisy śledzące ruch lotniczy, w tym portal FlightRadar24.
REKLAMA
W takim momencie Prezydent musi być w Polsce. Przerywam lot do Senegalu. Wracam 🇵🇱
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) October 30, 2026
Zmiany kadrowe w TK i policyjna interwencja
Bezpośrednią przyczyną napięć w siedzibie organu stało się opublikowanie zarządzenia sędzi Anny Korwin-Piotrowskiej, powołującej się na przepisy ustawy z 30 listopada 2016 roku o organizacji i trybie postępowania przed TK. Zgodnie z przyjętą interpretacją prawną, w przypadku niemożności pełnienia funkcji przez Prezesa oraz Wiceprezesa TK, obowiązki szefa instytucji przejmuje sędzia o najdłuższym stażu rodzimym i państwowym, co doprowadziło do przejęcia kierownictwa przez Korwin-Piotrowską i zawieszenia dotychczasowych władz organu.
Jednocześnie przed i wewnątrz budynku pojawiły się patrole stołecznej policji. Służby prasowe policji oraz przebieg interwencji podsumowano w oficjalnym stanowisku:
REKLAMA
„Czynności są wykonywane w związku z informacją przekazaną przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego, w której wskazana została możliwość wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników Trybunału, a także ryzyko zakłóceń porządku publicznego. Działania funkcjonariuszy mają na celu realizację ustawowych obowiązków w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa i nie stanowią ingerencji w działalność Trybunału jako instytucji” – przekazała Komenda Stołeczna Policji.
Przedstawiciele opozycji określają działania służb oraz zmiany w Trybunale mianem naruszenia zasad ustrojowych. Policja stanowczo zdementowała pojawiające się w mediach społecznościowych informacje o rzekomym usunięciu z obiektu funkcjonariuszy Straży Trybunalskiej.
