
REKLAMA
Do dramatycznych wydarzeń doszło w sobotnie popołudnie w samym sercu Krakowa. Przy Rynku Głównym padły strzały, a według oficjalnych informacji służb ratunkowych są ofiary śmiertelne oraz osoby ranne. Na miejscu natychmiast rozpoczęła się zmasowana akcja policji oraz straży pożarnej, a do tragicznych doniesień ze stolicy Małopolski odniósł się już premier Donald Tusk, informując o badaniu okoliczności zamachu. Sprawca ataku został ujęty przez funkcjonariuszy.
Jak przekazał dziennikarz portalu Onet Wiadomości Grzegorz Saj, do ataku doszło w sobotę po południu w rejonie ścisłego centrum miasta. Z ustaleń przekazanych przez rzecznika prasowego małopolskiej straży pożarnej Huberta Ciepłego w rozmowie z Polską Agencją Prasową (PAP) wynika, że strzały padły z samochodu przemieszczającego się bezpośrednio od strony ulicy Sławkowskiej w kierunku płyty Rynku.
REKLAMA
Są ofiary śmiertelne i ranni. Sprawca został zatrzymany
Informacje o tragicznym bilansie zdarzenia potwierdziła Państwowa Straż Pożarna – na skutek postrzałów są ofiary śmiertelne oraz ranni. Tuż po ataku w rejonie Rynku Głównego zaroiło się od radiowozów, karetek pogotowia i wozów strażackich.
W trakcie trwania obławy służby apelowały do mieszkańców Krakowa oraz licznie przebywających w centrum turystów, aby bezwzględnie unikali wchodzenia na Rynek Główny, a osoby znajdujące się w pobliżu natychmiast schroniły się w bezpiecznych miejscach.
Niedługo później rzecznik małopolskiej PSP Hubert Ciepły przekazał na antenie Polsat News kluczową informację: sprawca strzelaniny w Krakowie został zatrzymany przez policję.
REKLAMA
Donald Tusk zabrał głos. Premier mówi o zamachu
Do tragicznych wydarzeń w Krakowie błyskawicznie odniósł się szef rządu Donald Tusk. Premier opublikował oficjalny komunikat, w którym potwierdził powagę sytuacji i stały kontakt z resortem spraw wewnętrznych:
— Jestem na bieżąco informowany przez ministra spraw wewnętrznych o sytuacji w Krakowie po tragicznej strzelaninie. Policja bada tło i wszystkie okoliczności zamachu — napisał premier Donald Tusk.
Na miejscu tragedii cały czas pracują policyjni technicy, śledczy oraz prokuratura, którzy zabezpieczają ślady i ustalają dokładne motywy działania napastnika.
REKLAMA
Jestem na bieżąco informowany przez ministra spraw wewnętrznych o sytuacji w Krakowie po tragicznej strzelaninie. Policja bada tło i wszystkie okoliczności zamachu.
— Donald Tusk (@donaldtusk) November 7, 2026
