
REKLAMA
Prezydent Karol Nawrocki oficjalnie ogłosił, że 11 listopada weźmie udział w Marszu Niepodległości w Warszawie. Deklaracja, którą głowa państwa opublikowała w mediach społecznościowych, potwierdza wcześniejsze nieoficjalne doniesienia z Pałacu Prezydenckiego. Obywatele i organizatorzy spodziewają się w tym roku wyjątkowo wysokiej frekwencji ze względu na gorącą atmosferę polityczną w kraju.
Karol Nawrocki poinformował o swojej decyzji w piątek za pośrednictwem serwisu X, zaznaczając, że pojawi się w stolicy „jak co roku”. W poprzedniej edycji wydarzenia prezydent maszerował na czele z flagą narodową w towarzystwie polityków Prawa i Sprawiedliwości, Konfederacji oraz przedstawicieli Ruchu Obrony Granic.
REKLAMA
Informacja ta wpisuje się w zapowiedzi organizatorów, którzy od tygodni informują o ogromnym zainteresowaniu tegorocznym pochodem.
Rekordowe zainteresowanie i apel Kaczyńskiego
Tegoroczne wydarzenie odbędzie się pod hasłem „Polak w Polsce gospodarzem”. Z danych przekazanych przez organizatorów wynika, że liczba zgłoszonych autokarów oraz zorganizowanych grup z całego kraju wzrosła niemal trzykrotnie w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Na mobilizację środowisk prawicowych wpływ ma m.in. narastający spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Do masowego udziału w wydarzeniu wzywał niedawno prezes PiS Jarosław Kaczyński, podkreślając podczas jednej z demonstracji, że nadchodzący marsz powinien być największym w historii i stanowić wyraźny protest w obronie suwerenności oraz polskiej demokracji.
REKLAMA
11 listopada, w tym szczególnym momencie dla Polski, wezmę, jak co roku, udział w Marszu Niepodległości w Warszawie. 🇵🇱
— Karol Nawrocki (@NawrockiKn) November 6, 2026
