
REKLAMA
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz śledczy ujawnili nowe, wstrząsające szczegóły dotyczące zamachowca z Krakowa. Okazuje się, że sprawcą krwawego ataku jest Michał O., który przyjechał na Rynek Główny autem należącym do ojca.
Z relacji świadków wynika, że około godziny 15:00 rozpędzone auto wjechało na płytę Rynku Głównego, po czym zamaskowany napastnik ubrany w strój stylizowany na wojskowy zaczął strzelać do tłumu z karabinka samopowtarzalnego AR-15. Przechodnie w panice szukali schronienia w pobliskich kawiarniach, bramach oraz restauracjach, a w wyniku koszmarnego ataku śmierć poniosło sześć osób, podczas gdy kolejnych 15 zostało rannych.
REKLAMA
Arsenał w rodzinie i wojskowe wyposażenie
Rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka potwierdziła tożsamość sprawcy, dodając, że Michał O. posiadał osobiste pozwolenie na dwie sztuki broni palnej. Wyjątkowo niepokojące okazują się jednak ustalenia dotyczące majątku jego rodziny, ponieważ jego 52-letni ojciec dysponował pozwoleniem aż na 11 sztuk broni, a żaden z mężczyzn nie był wcześniej notowany przez policję.
W bagażniku pojazdu, którym poruszał się zamachowiec, służby zabezpieczyły nie tylko bogaty zapas amunicji oraz inne jednostki broni palnej, ale również profesjonalny plecak wojskowy, zasobniki oraz bagnet. Poszkodowany i postrzelony podczas zatrzymania Michał O. przebywa obecnie pod ścisłą kontrolą policyjną w szpitalu, a jego stan zdrowia lekarze określają jako stabilny.
The best video of the hero Krakow police officer injured shooting the terrorist. Unbelievable bravery! pic.twitter.com/NIG7xhawFh
— milkbar (@milkbarpl) November 7, 2026
REKLAMA
