
REKLAMA
Jeden z funkcjonariuszy poszkodowanych w krwawym ataku na Rynku Głównym w Krakowie został wybudzony ze śpiączki, a dwie cywilne ofiary zdołały opuścić szpital. W tym samym czasie służby medyczne wystosowały pilny apel o oddawanie krwi z dedykacją dla drugiego z ciężko rannych policjantów.
Odcinek małopolska policja przekazał najnowsze informacje o dynamice hospitalizacji po sobotnich wydarzeniach w stolicy województwa. Przedstawiciele służb medycznych zasygnalizowali odczuwalną poprawę u części poszkodowanych osób, z których dwie wróciły już do domów.
REKLAMA
Ciężar opieki medycznej skupia się obecnie na stanie zdrowia starszego posterunkowego Jakuba Kulika, który odniósł rozległe obrażenia podczas walki z napastnikiem.
Mundurowy przebywa na oddziale intensywnej terapii i pilnie potrzebuje przetoczenia dużej ilości krwi grupy AB Rh+.
Krwawy bilans zamachu i potrójne morderstwo w tle
Rzeczniczka małopolskiej policji Katarzyna Cisło potwierdziła, że poszkodowani funkcjonariusze wykazują ogromną wolę walki, a wybudzenie pierwszego z nich stanowi bardzo dobrą prognozę. Do dramatycznej wymiany ognia doszło wkrótce po tym, jak 24-letni sprawca otworzył ogień do spacerowiczów na krakowskim rynku, zabijając na miejscu sześć osób i raniąc 16 kolejnych.
REKLAMA
Śledczy ujawnili dodatkowo porażające tło całego zdarzenia, wskazując na dokonanie przez napastnika potrójnego zabójstwa własnych krewnych w Ostrowcu Świętokrzyskim tuż przed przyjazdem do Małopolski. W związku z ogromem tragedii na terytorium całego kraju rozpoczęto oficjalne uroczystości żałobne, a polskie punkty krwiodawstwa od wczesnych godzin porannych przyjmują dawców niosących pomoc walczącym o życie mundurowym.
