Apokaliptyczne nawałnice we Włoszech! Żywioł zabija ludzi i niszczy zabytki w Wenecji!

– Sytuacja jest apokaliptyczna – powiedział w sobotę szef włoskiej Obrony Cywilnej Angelo Borrelli, podsumowując skutki wichur i gwałtownych burz, które w ostatnich dniach nawiedziły północne regiony tego kraju. W ich wyniku zginęło co najmniej 16 osób, zniszczone zostały ogromne obszary leśne, drogi i budynki. W samej Wenecji Euganejskiej straty szacowane są na minimum miliard euro.

Dziennik „Corriere della Sera” poinformował, że w Trydencie, Górnej Adydze i Wenecji Euganejskiej zniszczonych zostało co najmniej półtora miliona metrów sześciennych drzew. „Ta rana będzie goić się 100 lat”, napisała gazeta.

O skali kataklizmu świadczą również doniesienia dziennika „La Repubblica”. W Trydencie w ciągu kilku godzin runęło więcej drzew niż mogą ich wyciąć wszyscy drwale w całym regionie przez trzy lata. „Samo ich uprzątnięcie może potrwać nawet pięć lat”, stwierdzono w artykule.

W nawałnicach, których prędkość sięgała nawet 180 kilometrów na godzinę, ucierpiała Wenecja. Pod wodą znalazł się Plac Świętego Marka, zalana została bazylika, a historyczne mozaikowe podłogi pokrył prawie metr wody. Według władz, naprawienie tych szkód może być niemożliwe.

Zdaniem Borrellego najważniejsza obecnie jest walka z czasem, tym bardziej, że w wielu miejscach nie ma prądu i nie działają telefony. Ochrona cywilna i ekipy ratunkowe starają się dotrzeć do około 6 tysięcy domów, które są odcięte od świata.

– Musimy natychmiast przystąpić do działania, bo jeśli mielibyśmy czekać na liczenie strat, zaczęlibyśmy pracę za dwa miesiące. Cierpią całe Włochy, ale na tym terytorium sytuacja jest najcięższa – podkreślił szef włoskiej Obrony Cywilnej, zapowiadając, że będzie zabiegał o wprowadzenie stanu kryzysowego na terenach dotkniętych kataklizmem.

Komentarze