Fot. Twitter.com/RBakiewicz

Prezes Straży Narodowej Robert Bąkiewicz odwiedził granicę-białoruską w Usnarzu Górnym, gdzie od kilkunastu dni koczuje kilkudziesięciu uchodźców, którzy domagają się w Polsce ochrony międzynarodowej.

 

Migranci m.in. z Afganistanu wypychani są na Litwę i do Polski przez reżim prezydenta Łukaszenki. Białoruś w ten sposób chce zmusić Unię Europejską do zniesienia sankcji nałożonych na ten kraj.

Lider narodowców podczas pobytu w Usmarzu Górnym zażądał  postawienia na granicy z Białorusią specjalnego muru, który chroniłby Polskę „przed nachodźcami, którzy stali się elementem wojny hybrydowej  Rosji z Polską”.

   

Bąkiewicz obiecywał również, że będzie chronił Polaków przed migrantami.

W Zubrzycy Wielkiej rozmawiał i sfotografował się z sołtysem Pawłem Łabanowiczem. „Obiecaliśmy sołtysowi, że Straż Narodowa będzie wspierać działalność miejscowej ludności, aby zapewnić im bezpieczeństwo i wywierać presję na postawienie muru na granicy”,  relacjonował na Twitterze prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości przebieg spotkania.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę