kurdej-szatan w telewizji białoruskiej
fot. screen Twitter

Barbara Kurdej-Szatan oprócz bycia twarzą znanego dostawcy usług telekomunikacyjnych, niezamierzenie stała się bohaterką białoruskiej telewizji reżimowej. „Belarus 24” zacytowała sławetny wpis aktorki oraz zasugerowała, iż jest ona z tego powodu represjonowana – zaobserwowali użytkownicy serwisu Twitter.

Jak się okazuje, medialne echo wpisu Barbary Kurdej-Szatan nie zatrzymało się w granicach Polski. Z jej śmiałych słów stronę polskich pograniczników oraz atmosfery zaistniałej po ich upublicznieniu niejednokrotnie skorzystała białoruska telewizja propagandowa – „Belarus 24” – finansowana przez reżim Aleksandra Łukaszenki.

„Jej sprawą zajęła się prokuratura i Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu po tym, jak nazwała polskich pograniczników maszynami bez serca” – brzmi fragment reportażu „B24”.

„Udziału” aktorki i celebrytki w białoruskich materiałach propagandowych dopatrzyli się użytkownicy Twittera, którzy śledzą media naszego wschodniego sąsiada.

Gwoli przypomnienia, zamieszanie wokół Barbary Kurder-Szatan wywołał wpis o następującej treści:

„To jest ku**a »straż graniczna« ????? »Straż« ?????????? To są maszyny bez serca bez mózgu bez NICZEGO !!!Maszyny ślepo wykonujące rozkazy !!!!! Ku**a !!!!!! Jak tak można !!!!!!! Boli mnie serce boli mnie cała klatka piersiowa trzęsę się i ryczę !!!!!!! Mordercy !!!!! Chcecie takiego rządu wciąż ????? Który zezwala na takie rzeczy wręcz rozkazuje tak się zachowywać ??????? Ku**aaaaaaaaa !!!!!!!!”

Po tych słowach zakończenie współpracy z aktorką zadeklarował prezes TVP, Jacek Kurski. Niechęć współpracy z Kurdej-Szatan ogłosił także Polsat. Z kooperacji z aktorką zrezygnowała także znana marka odzieżowa. Nie zamierza jednak tego robić Play, które wypuściło właśnie nową reklamę. Internauci dopatrują się w niej nawet głębszego dna, gdyż Kurdej-Szatan została w niej pokazana „podwójnie”.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę