Biden o Trumpie: Ma w sobie coś z Goebbelsa

29 września w Cleveland w stanie Ohio odbędzie się pierwsza debata kandydatów na prezydenta USA: Donalda Trumpa z Partii Republikańskiej oraz Joe Bidena reprezentującego Demokratów. Miejsce to od ponad 50 lat jest kluczowe dla ostatecznego wyniku głosowania, gdyż nieprzerwanie od 1964 roku kandydat, który wygrał w Ohio, zostawał prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Tuż przed debatą Biden zaatakował obecnego lokatora Białego Domu.

Czytaj także:  Tusk do PiS-u: Wycofajcie się z wojny z narodem, zanim dojdzie do tragedii

– Trump ma w sobie coś z Goebbelsa. Według niego kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. To tylko sposób na to, aby odwrócić uwagę od jego działań w związku z pandemią koronawirusa – oświadczył polityk Partii Demokratycznej spytany o to, jak chce przeciwstawić się wysuwanym wobec niego zarzutom Trumpa o „socjalistyczną agendę”. Wypowiedź polityka przytoczył serwis POLITICO.

Czytaj także:  Kanclerz Niemiec o pandemii: Mam złe przeczucia. Sytuacja jest dramatyczna

Według Bidena Amerykanie „doskonale widzą zdecydowaną różnicę” między nim a obecnym prezydentem. Polityk zarzucił Trumpowi, że „rozwiązuje pokojowe protesty przed Białym Domem z użyciem wojska”. – Ten facet bardziej przypomina Castro niż Churchilla – podkreślił.