Fot. Facebook.com/grzegorz.michal.braun

Grzegorz Braun, który jest kandydatem Konfederacji na prezydenta Rzeszowa, podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w tym mieście skomentował propagandę telewizji publicznej. Przedterminowe wybory – po rezygnacji ze stanowiska z powodów zdrowotnych dotychczasowego włodarza Rzeszowa Tadeusza Ferenca – odbędą się 9 maja.

Braun na spotkaniu z prasą przedstawił swoje hasło wyborcze, którym jest „Rzeszów potrzebuje nowego impulsu”. Polityk był następnie dopytywany przez dziennikarza lokalnego oddziału telewizji publicznej o szczegóły programu. Braun odesłał go jednak do wywiadu udzielonego Polskiej Agencji Prasowej, gdyż – jak stwierdził – nie będzie rozmawiał z telewizją, która „kłamie i manipuluje”.

– Zwykle takich rzeczy się nie robi, ale warto to odnotować. TVP to stacja, która tak bardzo kłamie i manipuluje, że nie należą jej się ekskluzywne komentarze i wypowiedzi – oświadczył kandydat Konfederacji. – Niech TVP czyta sobie, co tam inni napisali i z tego korzysta – podkreślił, dodając, że telewizja publiczna rozpoczęła relacjonowanie kampanii wyborczej „od przemilczeń, przekłamań i manipulacji”. – W tej kampanii chciałbym być do usług przede wszystkim mediów prawdziwie niezależnych, lokalnych, regionalnych – doprecyzował.

Braun stwierdził ponadto, że propaganda uprawiana przez TVP przypomina mu „goebbelsowską propagandę lat stanu wojennego, propagandę sukcesu Gierka”.

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę

Autor tekstu: Zuzanna Stańczyk

Redaktorka strony ShareInfo.pl | Kategorie tekstów: Polityka, Wiadomości, Zdrowie, Świat