Brytyjski „Daily Mirror”: Niemiecki zbrodniarz Hans Frank był Polakiem!

Wiele razy media zachodnioeuropejskie i amerykańskie zakłamywały historię, pisząc o „polskich obozach koncentracyjnych”. Mówił o nich nawet były prezydent USA Barack Obama. Wydawało się, że był to szczyt przekłamań dotyczących najnowszej historii naszego państwa. Brytyjski tabloid przekroczył jednak kolejną granicę.

„Polski masowy morderca Hans Frank jest na liście wraz z Joachimem Von Ribbentropem, ministrem spraw zagranicznych Trzeciej Rzeszy, który został stracony za swój udział w rozpoczęciu się II wojny światowej” – napisano w artykule, który pojawił się w internetowym wydaniu brytyjskiego „Daily Mirror”.

Hans Frank był jednym z głównych współpracowników Adolfa Hitlera jeszcze od czasów nieudanego puczu monachijskiego z 1923 roku i członkiem NSDAP od 1927 roku. Podczas wojny został mianowany generalnym gubernatorem okupowanych ziem polskich. Został skazany w 1946 roku przez Międzynarodowy Trybunał Wojskowy w Norymberdze na karę śmierci przez powieszenie za dokonane głównie na Polakach zbrodnie ludobójstwa.

O nienawiści Franka do Polaków świadczą jego liczne wypowiedzi. „Mój stosunek do Polaków jest stosunkiem mrówki do mszycy. Jeśli traktuję Polaka opiekuńczo, jeśli, że tak powiem, przyjaźnie go dopieszczam, to spodziewam się, że odpłaci mi dobrą pracą” – mówił na posiedzeniu rządu niemieckiego w 1940 roku. Zaś przy innej okazji doprecyzowywał: „Jeśli wreszcie wygramy wojnę, to nie będę miał nic przeciwko temu, żeby z Polaków, Ukraińców i tego wszystkiego, co się wokół włóczy, zrobić siekaninę”.

Natychmiast po ukazaniu się artykułu sprostowania kłamstwa od redakcji „Daily Mirror” zażądało Muzeum Auschwitz:

Po tej interwencji redakcja bulwarówki skorygowała częściowo skandaliczny wpis i sprzed nazwiska zbrodniarza usunęła przymiotnik „polski”. Zabrakło jednak wyraźnego wskazania, że Hans Frank nie tylko nie był Polakiem, ale że był przede wszystkim katem Polaków.

Komentarze