Ciało we wraku! Makabryczne znalezisko na dnie Bałtyku!

Podczas badania wraku niemieckiego statku Wilhelm Gustloff na północ od Łeby odkryto ciało nurka. Śledczy chcą je wyłowić. Jak ustalono, zwłoki znajdowały się we wraku kilka lat.

Radio Gdańsk podało, że postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci wszczęła Prokuratura Rejonowa w Lęborku. Makabrycznego odkrycia dokonali nurkowie z grupy Baltictech. Na zwłoki natrafili w czasie wykonywania dokumentacji stanu liniowca zatopionego przez radziecki okręt podwodny w 1945 roku. Razem ze statkiem utonęło wtedy 9 tys. osób.

– Stan ciała wskazuje na to, że leży w tym miejscu od kilku lat – tak w komunikacie napisali nurkowie z grupy Baltictech. Działając w porozumieniu z policją, wykonali zdjęcia, dokumentację filmową, oznaczyli też miejsce, w którym znaleźli zwłoki. Po wydobyciu szczątek ma być przeprowadzona identyfikacja przy pomocy próbek DNA.

Nie wyklucza się, że zwłoki należą do mieszkańca Poznania, który zaginął w 2012 roku. Miał on w tamtym czasie nurkować w pobliżu zatopionego statku. Śledztwo w sprawie zaginięcia mężczyzny zostało wówczas umorzone. Być może tym razem ruszy na nowo.

Komentarze