Fot. Facebook.com/ministerstwo.edukacji.nauki

Minister edukacji znów jest na ustach wszystkich. Ostatnio zrobiło się o nim głośno po wywiadzie z dziennikarką „Gazety Wyborczej”, po której pytaniu zapytał „czy jest głupia”. Teraz Przemysław Czarnek wypowiedział słowa, które dla wielu mogą uchodzić za kontrowersyjne. „Polska albo będzie chrześcijańska, albo jej nie będzie. Tak po prostu jest” – rzucił śmiałą tezę Czarnek.

„To, kim jesteśmy, jest sumą tego kim byliśmy. My jesteśmy sumą całego tego dziedzictwa naszego chrześcijańskiego, ponad tysiącletniego i od nas dzisiaj zależy, czy to dziedzictwo przeniesiemy w przyszłość, dla naszych przyszłych pokoleń” – dodał minister, cytowany przez portal „Super Express”.

Szef resortu edukacji Przemysław Czarnek wziął w sobotę udział w X diecezjalnej pielgrzymce mężczyzn do sanktuarium Pierwszych Męczenników Polski w Międzyrzeczu na Ziemi Lubuskiej. W czasie pielgrzymki wystąpił z przemówieniem. Wspomniał papieża Jana Pawła II, o którym mówił, że jego słowa w czasie pielgrzymek do Polski były „głęboko przemyślane, przeanalizowane i odpowiednio ułożone.

„Każde nieszczęście na świecie wynika z łamania przykazań”. Czarnek przemówił na pielgrzymce

Mówił, że wszystkie nieszczęścia, które mają miejsce na świecie, są wynikiem stawiania się człowieka w pozycji Boga albo fałszywie wolnej osoby, która nie przejmuje się obowiązkami i jakąkolwiek odpowiedzialnością. Czarnek zadał w tym kontekście pytanie, co oznacza być człowiekiem wierzącym.

„Być człowiekiem wierzącym, to znaczy być wiernym Bogu i Ojczyźnie. Co to znaczy być wiernym Bogu? To nie jest możliwość czy konieczność wyznawania faktu Jego istnienia. To jest kwestia podporządkowania się Jego wszystkim nakazom i zakazom. Każde nieszczęście na świecie wynika z faktu, że ktoś nie stosuje tego bądź innego przykazania bożego” – ocenił minister podczas wystąpienia.

„Jeśli wyrzucimy ten kucz do zrozumienia dziejów Polski, ponad tysiąclecia wielkiego dziedzictwa, to nie zrozumiemy Polski i nie zrozumiemy polskości. I wszyscy ci, którzy dzisiaj nie tylko pozbywają się wartości chrześcijańskich, ale walczą z nimi, czyli na siłę próbują wyrzucić klucz do zrozumienia polskości, oni rzeczywiście nie rozumieją tej polskości i nie rozumieją tego wielkiego dziedzictwa, które jest za nami, które jest udziałem tylu świętych i błogosławionych” – mówił Czarnek, powołując się na kazanie Jana Pawła II na pl. Zwycięstwa w 1979 r.

Podziel się:

Obserwuj nas w Google News i bądź na bieżąco!

→ Wejdź i naciśnij gwiazdkę