
Obowiązek opłacania abonamentu RTV za radio w samochodzie wynika z ustawy o radiofonii i telewizji, a jego egzekwowaniem zajmuje się Poczta Polska jako operator wyznaczony.
REKLAMA
Kontrolerzy posiadają uprawnienia do dokumentowania obecności odbiorników radiowych w pojazdach poprzez wykonywanie zdjęć deski rozdzielczej przez szybę, co przy jednoczesnym uwiecznieniu numeru rejestracyjnego stanowi wystarczający materiał dowodowy dla wszczęcia procedury upominawczej.
Sytuacja prawna posiadaczy pojazdów jest zróżnicowana i zależy od formy własności oraz statusu płatnika abonamentu. Osoby prywatne, które terminowo opłacają abonament RTV za telewizor lub radio w gospodarstwie domowym, są w pełni zwolnione z dodatkowych opłat za radio w samochodzie, ponieważ jeden abonament obejmuje wszystkie posiadane odbiorniki w ramach gospodarstwa.
Obowiązek rejestracji i wnoszenia opłat dotyczy natomiast osób prywatnych niepłacących żadnego abonamentu, a także przedsiębiorców, w przypadku których każdy samochód firmowy stanowi osobny przedmiot opodatkowania. Firmy leasingowe lub wypożyczające pojazdy odpowiadają za abonament za auta będące ich własnością, choć zapisy umowne mogą przenosić ten obowiązek na leasingobiorcę.
REKLAMA
Ile trzeba płacić?
W 2026 roku wysokość miesięcznej opłaty za radioodbiornik ustalono na poziomie 9,50 zł, co w skali roku daje kwotę 114 zł, natomiast płatność roczna uiszczona z góry pozwala na uzyskanie zniżki do 102,60 zł. W przypadku niedopełnienia obowiązku rejestracji, kara za nieposiadanie abonamentu wynosi trzydziestokrotność miesięcznej stawki, czyli 285 zł. Do kwoty tej dolicza się zaległe opłaty za każdy miesiąc braku rejestracji, obejmujące okres do pięciu lat wstecz, a proces ściągania należności realizowany jest przez urząd skarbowy.
