Czeka nas gigantyczna drożyzna! Idą w górę ceny paliw, prądu, gazu, chleba i masła!

Już jesienią odczujemy w kieszeniach skutki niebywałej drożyzny. Co podrożeje? Niestety prawie wszystko, bez czego trudno na co dzień się obyć. Cena kostki masła ma przekroczyć 7 zł, a niektórzy eksperci przewidują, że może to być nawet 10 zł. W związku ze wzrostem cen zboża zdrożeje też mąka, a co za tym idzie również pieczywo, makarony i ciasta.

Na tym jednak nie koniec, bo w związku z podwyżkami cen prądu dla firm zdrożeją w sklepach prawie wszystkie produkty. Do podwyższenia cen artykułów na sklepowych półkach przyczyni się także wyższy koszt transportu z uwagi na drożyznę na stacjach paliw, spowodowaną głównie tym, że prezydent USA Donald Trump blokuje dostawy ropy z Iranu. W efekcie jest jej na świecie mniej, a cena baryłki rośnie.

Polskie koncerny paliwowe ropę kupują za dolary. W związku z tym, że wzrasta też kurs dolara, to odczują to w portfelach na pewno polscy kierowcy. Obecnie na zatankowanie 40-litrowego baku benzyną potrzeba 25 zł więcej niż przed rokiem. Jeśli ktoś ma silnik diesla, to przy oleju napędowym podwyżka ta, rok do roku, wyniosła aż 35 zł.

Jesień nie zapowiada się również optymistycznie dla osób, które mają ogrzewanie gazowe. Podwyżka gazu wynosi 6 proc. i już weszła w życie. W przypadku domu jednorodzinnego o powierzchni 150 metrów kwadratowych koszty ogrzewania wzrosną średnio o 200 zł.

Komentarze

Share!
Share!