REKLAMA

Fot. Facebook.com/MinisterstwoSprawiedliwosci

Z uwagi na poważną chorobę, Zbigniew Ziobro zawiesił swoją działalność polityczną. Wskutek tego utrudnione jest jego przesłuchanie, które chce zorganizować koalicja. Były minister Michał Wójcik został zapytany, kiedy jego szef wróci do pracy.

REKLAMA

Przewodniczący Suwerennej Polski na ten moment nie myśli o powrocie do polityki, ponieważ musi walczyć o zdrowie i życie. Politycy Zjednoczonej Prawicy przekazali, że choroba nowotworowa wyniszcza jego organizm.

Poseł Jan Dziedziczak w rozmowie z „Super Expressem” przekazał, że „to nie są żarty”. Inny parlamentarzyści prawicy wypowiadają się w podobnym tonie. Dodają, że obecność Ziobry jest niezwykle potrzebna całej Zjednoczonej Prawicy.

REKLAMA

Były wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik stwierdził, że „koalicja 15 października boi się ich lidera”. Zastępca prezesa uważa też, że „obecność lidera jest niezbędna, kiedy rządzący dokonują zamachu na wolność słowa”.

– Mam nadzieję, że Zbigniew Ziobro szybko wróci do polityki. Druga strona zawsze się go bała, boi i będzie bać. Zarzuty opozycji wobec naszego lidera są bezpodstawne. Jego obecność jest natomiast niezwykle ważna. Jego miejsce jest tutaj, zwłaszcza teraz, kiedy jest taki zamach na naszą wolność, tutaj w parlamencie – przekazał „Super Expressowi” Wójcik.

REKLAMA

REKLAMA